WAŻNE
TERAZ

"Historia wrzuca nas na głęboką wodę". Expose Sikorskiego w Sejmie

Zostań w domu, chyba że masz firmę. "Jadę do ZUS po zaświadczenie, że nie zalegam ze składkami"

Jedni muszą dostarczyć osobiście do urzędu zaświadczenie z ZUS, inni logują się przez pięć godzin do systemu elektronicznego, aby pobrać jeden wniosek. Przedsiębiorcy w Polsce nie mają lekko, a czas epidemii to dodatkowy problem, co widać na przykładzie biurokracji.

Przedsiębiorcy muszą odstać swoje po zaświadczenia. Inni pół dnia logują się do platformy ePUAP.
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat/REPORTER
Marcin Łukasik

Epidemia epidemią, ale o obowiązkach nie można zapominać, zwłaszcza wobec urzędów. Przekonał się o tym pan Wojciech, który prowadzi działalność gospodarczą i jest zarejestrowany w urzędzie pracy.

- Apeluje się do Polaków, aby zostali w domach i chronili życie. Tymczasem ja zostałem wezwany do złożenia zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami ZUS pod groźbą wykreślenia z rejestru – tłumaczy nasz czytelnik.

Wspomnianym urzędem jest Wojewódzki Urząd Pracy. Pan Wojciech zarejestrował w nim swoją działalność, jako agencja zatrudnienia. Zgodnie z prawem, co trzy miesiące musi dostarczać zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami wobec ZUS. Pech chciał, że ostatni termin złożenia oświadczenia wypadł akurat w czasie epidemii koronawirusa.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

- Pytałem o możliwość dostarczenia zaświadczenia później. Jedyne co mi się udało uzgodnić, to przesunięcie terminu o tydzień, ale nie ze względu na koronawirusa, ale na długie oczekiwanie na zaświadczenie z ZUS-u – tłumaczy pan Wojciech.

Teoretycznie mężczyzna mógłby zdobyć zaświadczenie drogą elektryczną, czyli poprzez platformę ePUAP. Jednak nie zdecyduje się na to. Powód to – jak twierdzi pan Wojciech – wadliwość systemu.

- Może zdążyć się sytuacja, że w systemie można widnieć jako osoba zalegająca. Dlatego zawsze chodzę do oddziału ZUS, gdzie w razie konieczności oddział wskazuje kwotę do dopłaty lub sprawdza stan sprawy płatnika – puentuje nasz rozmówca.

O wadliwości elektronicznego systemu ZUS-u przekonał się ostatnio Janusz M. Kamiński, właściciel firmy PR-owej. Mężczyzna relacjonuje, że najpierw doświadczył problemów z zalogowaniem się na stronę ZUS. Gdy po wielu próbach strona się wczytała, to pojawił się problem z zalogowaniem na nią przy pomocy ePUAP.

- Przy każdej próbie logowania albo pojawiał się błąd 503/504, albo komunikat o błędzie autoryzacji. I trwało to przez wiele godzin. Po pewnym czasie udało mi się zalogować, ale problemem było zapisanie wypełnionego wniosku. Strona się zawiesiła i cała zabawa zaczęła się od początku – opowiada pan Janusz.

- A gdy już udało się po ponad pięciu godzinach zalogować, wypełnić wniosek, załączyć kolejny wniosek, a w zasadzie ten sam, który wypełnia się na stronie ZUS, tylko rozszerzony o wymogi ustawy pomocowej, to okazało się, że próba podpisania wniosku przy pomocy ePUAP owszem - jest możliwa, ale tylko z wykorzystaniem eDowodu – dodaje.

A to – jak wyjaśnia nasz rozmówca – oznaczało konieczność przelogowania się od nowa do systemu, przejścia przez wszystkie etapy, aby ponownie dotrzeć i wypełnić wniosek.

Jednak przeciążenia systemu nie powinny dziwić. Przedsiębiorcy masowo wysyłają wnioski do ZUS o umorzenie składek. Takie prawo wynika wprost z tzw. tarczy antykryzysowej, która weszła w życie 1 kwietnia. Mimo wszystko Zakład rekomenduje korzystanie z elektronicznego systemu.

- Zachęcamy do tego, aby zakładać profil na ePUAP-ie, później wejść na stronę ZUS, gdzie krok po kroku jest napisane, jak składać wniosek o zwolnienie czy postojowe – tłumaczy money.pl Paweł Żebrowski, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jak dodaje, dla przedsiębiorców, którzy mimo epidemii muszą donosić dokumenty, nie ma taryfy ulgowej. - Nie mogę apelować do urzędów, aby mniej gorliwie pobierały zaświadczenia. Wszystko musi działać w ramach prawa – dodaje.

Przypomnijmy, że z możliwości zwolnienia ze składek może skorzystać przedsiębiorca oraz osoby, które dla niego pracują. Wśród beneficjentów są też osoby samozatrudnione z przychodem do 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Oto najbogatsi Polacy. Na liście Forbesa 2026 r. tajemniczy debiutant
Oto najbogatsi Polacy. Na liście Forbesa 2026 r. tajemniczy debiutant
"Kombinatorstwo podatkowe". Minister: mamy ogromny problem
"Kombinatorstwo podatkowe". Minister: mamy ogromny problem
"Rosyjski gaz jest niezastąpiony". Europejski kraj przedłuża umowę
"Rosyjski gaz jest niezastąpiony". Europejski kraj przedłuża umowę
Indie i Kanada podpiszą "ogromną" liczbę umów. Na stole atom, ropa i minerały
Indie i Kanada podpiszą "ogromną" liczbę umów. Na stole atom, ropa i minerały
Amazon planuje ogromną inwestycję w OpenAI. W grze 50 mld dol
Amazon planuje ogromną inwestycję w OpenAI. W grze 50 mld dol
Alkoholowa mapa Polski. Najwięcej sklepów w tych miastach
Alkoholowa mapa Polski. Najwięcej sklepów w tych miastach
Nvidia bije rekordy. Wyniki giganta uspokoiły inwestorów
Nvidia bije rekordy. Wyniki giganta uspokoiły inwestorów
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Szef Netflixa wezwany do Białego Domu. Trump groził konsekwencjami
Szef Netflixa wezwany do Białego Domu. Trump groził konsekwencjami