Ropa najdroższa od ponad 11 tygodni. Zapasy kurczą się

Kierowcy, czekający na tańsze paliwo, raczej się zawiodą. Na światowych giełdach ceny ropy naftowej idą w górę piąty tydzień z rzędu. Baryłka europejskiej odmiany zbliża się powoli do 78 dolarów.

Ceny ropy naftowej idą w góręCeny ropy naftowej idą w górę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Ded Pixto
Damian Słomski

Drożejące paliwo to od dawna główny czynnik powodujący najwyższą od 20 lat inflację w Polsce. Co gorsza, nie widać na horyzoncie powodów, by miało być taniej. Powoli dobiega końca piąty tydzień z rzędu, gdy rosną notowania ropy naftowej.

W piątek przed południem cena baryłki europejskiej odmiany Brent sięgała 77,72 dolarów. To 0,5 dolara więcej niż na zamknięciu czwartkowej sesji na giełdach. Nie dużo, ale już w perspektywie tygodnia mowa o 3 proc., a w miesiąc ropa zdrożała już o 20 procent.

Notowania Brenta są najwyższe od początku lipca. Około 4 dolary tańsza jest amerykańska odmiana surowca, która też wyznacza kilkutygodniowe maksima cenowe.

Opóźnienia na budowach. Inflacja uderza w wykonawców. Nastąpi fala bankructw?

Sytuacja na rynkach paliw zacieśnia się w obliczu globalnego kryzysu energetycznego, w czasie rosnącego popytu na ropę - informują maklerzy.

Analitycy wskazują, że zapasy ropy kurczą się - od USA po Europę - i prognozują, że pomimo zwiększonych dostaw surowca z krajów OPEC+, popyt na produkty naftowe w energetyce wzrośnie z powodu dużych zwyżek cen gazu ziemnego przed sezonem zimowym.

- Rynek ropy będzie się kurczyć w szybszym tempie, niż to wcześniej oceniano, w nadchodzących miesiącach, co powinno dalej wspierać wzrost notowań tego surowca - wskazuje Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.

- Spadek podaży na rynku gazu przeniósł się na rynki ropy - dodaje.

Analitycy Goldman Sachs Group Inc. prognozują, że ropa może zdrożeć do 90 dolarów za baryłkę, jeśli tegoroczna zima będzie chłodniejsza niż normalnie.

Wybrane dla Ciebie