"Być może przyjdzie taki moment". Nawrocki mówi, co z podwyżką kwoty wolnej

Koalicja Obywatelska na liście stu konkretów na pierwsze sto dni rządu umieściła podniesienie kwoty wolnej od podatku z 30 do 60 tys. zł. Premier Donald Tusk przyznaje jednak, że nie stanie się to ani w 2026 roku, ani prawdopodobnie również w roku 2027. W piątek odniósł się do tego prezydent Karol Nawrocki.

"Być może przyjdzie taki moment". Nawrocki mówi, co z podwyżką kwoty wolnej"Być może przyjdzie taki moment". Nawrocki mówi, co z podwyżką kwoty wolnej
Źródło zdjęć: © PAP | Wojtek Jargiło
Tomasz Sąsiada

- To jest obietnica pana premiera Donalda Tuska, polskiego rządu, więc jeśli chodzi o kwotę wolną od podatku, to dlaczego ona nie jest wprowadzona? Powinien się z tego tłumaczyć pan premier, ja czekam z otwartością na podpisanie takiej ustawy - mówił w piątkowej rozmowie w TV Republika prezydent Karol Nawrocki.

- Skupiłem się też na realizacji swojego programu podatkowego i kontraktu podatkowego, dlatego nie rozpocząłem od kwoty wolnej od podatku, ale jeśli pan premier oczekuje od polskiego prezydenta takiej inicjatywy i chce zwlekać z wprowadzeniem kwoty wolnej, to być może przyjdzie taki moment, że zachęcę pana premiera do takiego ruchu - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To nie jest taka forma inwestowania, jak lokata". Tłumaczy, jak działa franczyza

- Rząd może liczyć, że podpiszę ustawę wprowadzającą kwotę wolną od podatku na poziomie 60 tys. zł rocznie. Powiem więcej: jeśli takiej ustawy w najbliższym czasie Sejm nie przyjmie, skorzystam z inicjatywy ustawodawczej - mówił w czerwcowym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Nawrocki.

Tusk przyznaje: podwyżki kwoty wolnej szybko nie będzie

Na razie jednak nic nie wskazuje na to, że rząd zdecyduje się na ten krok. Premier Donald Tusk przyznał w ubiegłym tygodniu, że na razie na podwyższenie jej do 60 tys. zł pieniędzy w budżecie nie ma. - Nie sądzę, żeby było to możliwe już w 2027 r. Nad kwotą wolną od podatku pracujemy - powiedział premier w programie "Fakty po Faktach".

Również w ubiegłym tygodniu Maciej Berek, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, tłumaczył, że podwyżka kwoty wolnej kosztuje ok. 60 mld zł. - Podtrzymujemy to zobowiązanie, jednocześnie mówiąc, że może się zrealizować nie wcześniej niż po 2027 roku - powiedział. Dodał, że rząd może wcześniej przyjąć ustawę w tej sprawie z terminem wejścia w życie po 2027 roku.

Domański: prezydent nawet nie ukrywa, że taki jest prawdziwy cel jego propozycji

Z kolei dwa tygodnie temu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański stwierdził, że rząd będzie realizować "wszystkie zobowiązania wyborcze krok po kroku". - Kwota wolna od podatku również jest tym zobowiązaniem, które zostanie przez nasz rząd zrealizowane. Jak pan prezydent Nawrocki położy tę ustawę na stół, zobaczymy, jak jest napisana, jakie źródła finansowania zostały w niej przedstawione - stwierdził, odnosząc się do ewentualnego projektu w tej sprawie autorstwa Nawrockiego.

Na uwagę, że sam Nawrocki wskazywał jako źródło uszczelnienie luki VAT, Domański odpowiedział, że "to jest oczywiście bajka".

To nie jest prawdziwe źródło finansowania, dlatego że to nasz rząd już w pierwszym roku działania uszczelnił lukę VAT, która w 2023 roku za rządów PiS wynosiła ponad 13 proc., a my ją sprowadziliśmy do poziomu poniżej 7 proc. Tego miejsca na dalsze uszczelnianie luki vatowskiej jest więc niewiele - ocenił.

- Będziemy oczywiście cały czas mocno pracować, żeby ze wszystkimi patologiami i przestępcami walczyć, ale bądźmy serio - to nie będą takie kwoty, które pozwoliłyby na sfinansowanie kwoty wolnej - ocenił.

Na uwagę prowadzącej, że widać, jaki jest pomysł prezydenta - "będzie proponował pomysły populistyczne, które mogą wysadzić budżet" (obok podniesienia kwoty wolnej, jest też PIT 0 proc. dla rodzin, które mają dwoje lub więcej dzieci) - Domański odparł:

Chyba pan prezydent nawet nie ukrywa, że taki jest prawdziwy cel jego propozycji. Myślę, że nie zależy mu na tym, aby te propozycje były na serio wdrożone, tylko żeby torpedować prace rządu.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy