Historyczny rekord pobity. Oto co nas czeka
W 2025 roku przebiliśmy historyczny rekord z 1999 r. wynoszący 640 tysięcy zarejestrowanych aut. Skumulowany wynik za 12 miesięcy 2025 r. to 667,6 tys. pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 t, o 8 proc. więcej niż w 2024 r. - wynika z danych IBRM Samar.
- Uważam, że rynek nie będzie miał problemów z zachowaniem w 2026 r. dynamiki wzrostu zbliżonej do ubiegłorocznej, tj. 6-8 proc., co oznaczałoby przebicie poziomu 700 tys. rejestracji, a być może dojście do ok. 720 tys. sprzedanych aut. Początek roku może jednak przynieść pewne odreagowanie po przyspieszonych decyzjach zakupu auta w listopadzie i w grudniu w celu zachowania prawa do wyższych odliczeń podatkowych - ocenia Bartosz Chojnacki, wiceprezes Superauto.pl.
Taki scenariusz jest jak najbardziej realny biorąc pod uwagę rosnącą ofertę atrakcyjnych cenowo marek chińskich. Powodują one wzrost zainteresowania nowymi autami u osób prywatnych, które do tej pory kupowały wyłącznie samochody używane, natomiast teraz mogą sobie pozwolić na przesunięcie się na rynek nowych pojazdów.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Widać to po danych dotyczących importu aut używanych. W listopadzie skurczył się on o 10 proc., tj. o niemal 8 tys. samochodów. Utrzymanie tego poziomu oznaczałoby ubytek importu o ponad 90 tys. aut rocznie, które mogą zamienić się w popyt na nowe pojazdy w 2026 r. W praktyce ten potencjał może być nawet dwa razy większy, ponieważ spadek importu będzie prawdopodobnie przybierał na sile.
W 2026 r. stopniowo będzie się też pojawiał popyt na chińskie auta ze strony flot samochodowych, silnie zdominowanych i powiązanych wieloletnimi kontraktami z importerami tradycyjnych marek. Będzie to spowodowane coraz bogatszą ofertą samochodów i usług serwisowania, konkurencyjnymi cenami i co za tym idzie - możliwością zaliczenia większej części wydatków związanych z autem do kosztów uzyskania przychodów.
- 2026 r. utrzyma się silna presja cenowa, będą kontynuowane obniżki stóp procentowych, w efekcie czego raty za samochód zanotują dalszy spadek. W warunkach stabilnej sytuacji gospodarczej, będzie to powodowało większą łatwość w podejmowaniu decyzji o zakupie auta, zarówno w firmach, jak i u konsumentów, co przełoży się na wzrost sprzedaży - ocenia Chojnacki.
Zdaniem eksperta w 2026 r. zobaczymy wiele premier, zwłaszcza marek chińskich.
To co zaowocuje dalszym wzrostem liczby aut chińskich producentów dostępnych na rynku, o 20-30 proc. W ubiegłym roku widzieliśmy jeszcze sporo problemów z ich dostępnością, co nierzadko wydłużało czas oczekiwania na samochód do kilku miesięcy - uważa wiceprezes Superauto.pl.
Auta chińskie są uważane za bardziej nowoczesne, natomiast jeśli mówimy o segmencie spalinowym, który odpowiada za 90 proc. rynku, nie jest to kwestia unikalnych technologii, których nie stosowaliby producenci z Europy, Korei, Japonii czy USA.
"Chińczyki" sprawiają wrażenie bardziej nowoczesnych, ponieważ w standardzie są świetnie wyposażone, bez konieczności dopłaty, przez co nabywcy odbierają je jako lepsze.
Ceny transakcyjne w dół
Baza cennikowa, biorąc pod uwagę średnią dla całego rynku, jest wciąż silnie napompowana przez okres pandemii. Rok 2025 przyniósł wyhamowanie wzrostów stawek cennikowych, a także pogłębienie dysproporcji między oficjalnymi cenami importerów, wciąż rosnącymi o 1-2 proc., a tymi rzeczywistymi, uwzględniającymi średnio kilkunastoprocentowe rabaty oferowane przez sprzedawców.
- Spodziewam się, że rok 2026 będzie rokiem spadku cen transakcyjnych o 5-7 proc. względem roku 2025. Spadek ten może nastąpić albo poprzez rewizję cenników do poziomów z lat 2021/2022, albo poprzez politykę olbrzymich rabatów czy też doposażania pojazdów w standardowej cenie. Chińczycy wywierają silną presję cenową i utrzymanie stawek na obecnym poziomie przez producentów z innych krajów nie jest możliwe - podkreśla Chojnacki.
Spadek rat za auto po obniżkach stóp
Siedem obniżek stóp procentowych, jakie nastąpiły w obecnym cyklu (sześć w 2025 r. i jedna w 2023 r.), doprowadziło do spadku hipotetycznej raty leasingu auta o wartości 150 tys. zł netto o 140 zł netto - wynika z szacunków Superauto.pl (leasing 5 lat, wpłata własna 15 tys. zł, wykup 10 tys. zł).
Jeżeli dodamy do tego spadek ceny, np. z powodu presji wywieranej przez chińskich producentów, obniżka raty wyniesie sumarycznie prawie 530 zł netto (dla ceny zakupu 125 tys. zł netto). Jest to już naprawdę odczuwalna kwota, która stanowi atrakcyjną zachętę do zakupu nowego pojazdu.
- Dodając do tego jeszcze dwie obniżki po 0,25 pkt. proc., które z dużym prawdopodobieństwem będą mieć miejsce w 2026 r., uzyskujemy łączną oszczędność - względem wyjściowego o 25 proc., co stanowi dużą zachętę do zakupu nowego auta nawet dla osób, które uważały, że ten segment pojazdów jest poza ich zasięgiem - uważa wiceprezes Superauto.pl.
źródło: Superauto.pl