Kontrowersje ws. rozbudowy kluczowej autostrady. "To są drastyczne różnice"

Przedstawiciele Komitetu Społecznego A4 Tylko w Nowym Śladzie i wicewojewoda dolnośląski Piotr Kozdrowicki zapowiedzieli, że złożą wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę procesu rekomendacji rozbudowy autostrady A4 na Dolnym Śląsku w tzw. starym śladzie. Za taką inwestycją opowiedziała się GDDKiA.

Podwrocławski odcinek A4 w okolicach węzła KostomłotyPodwrocławski odcinek A4 w okolicach węzła Kostomłoty
Źródło zdjęć: © GDDKiA | Michał Soroko

Obecnie duża część dolnośląskiego odcinka autostrady A4 przebiega śladem trasy wybudowanej jeszcze przed II wojną światową. Mimo wymiany nawierzchni, na większym odcinku między Wrocławiem a Zgorzelcem nie ma pasa awaryjnego. W listopadzie 2023 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zarekomendowała rozbudowę autostrady A4 pomiędzy Legnicą a Wrocławiem w istniejącym śladzie trasy.

Taki wariant zakłada, że obecną dwujezdniową autostradę z dwoma pasami ruchu i bez pasa awaryjnego zastąpi nowa, z trzema pasami ruchu i pasem awaryjnym. Droga będzie więc szersza, ale będzie przebiegać w terenie dokładnie tak samo, jak obecnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W co inwestuje Sebastian Kulczyk? Szczera rozmowa z prezesem KI Dawidem Jakubowiczem w Biznes Klasie

Tymczasem wcześniej były brane pod uwagę także inne warianty, m.in. budowy autostrady w nowym śladzie. W takim scenariuszu dotychczasowa droga pozostałaby w takiej formie, jak dziś, a budowa nowej autostrady wymagałaby wyburzeń domów. Plany - w każdym wariancie - spotkały się z protestami mieszkańców.

Sprawa nadal budzi duże emocje. W środę na konferencji prasowej we Wrocławiu członkowie Komitetu Społecznego A4 Tylko w Nowym Śladzie i wicewojewoda dolnośląski Piotr Kozdrowicki zapowiedzieli, że złożą wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę procesu rekomendacji rozbudowy autostrady A4 w starym śladzie.

- Mamy istotne wątpliwości co do danych gromadzonych i przedstawianych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad - mówił Kozdrowicki. - Na tyle istotne, że wręcz stawiamy tezę, że dane były celowo manipulowane z tego powodu, żeby usprawiedliwić wariant przebudowy autostrady A4 w starym śladzie, natomiast odrzucić z góry jako nieopłacalny i nieadekwatny wariant budowy nowej trasy, który uważamy za najlepsze rozwiązanie dla Dolnego Śląska - stwierdził.

"Drastyczne różnice"

Z kolei Bogdan Michajluk, przedstawiciel protestujących mieszkańców, mówił o niezrozumiałych różnicach w danych przedstawionych na posiedzeniu zespołu opiniowania inwestycji i posiedzeniu komisji opiniowania inwestycji. Jak tłumaczył, w tym okresie nie wykonywano żadnych badań, zatem dane te nie powinny się różnić.

- To są drastyczne różnice, a nie powinno ich być. Natężenie ruchu w jednej tabeli mamy 50 tys. pojazdów, a w drugiej 92 tys. pojazdów. Jeżeli nie robiono od marca do września żadnych badań, to skąd ta zmiana? To nie jest pomyłka ani czeski błąd - przekonywał Michajluk.

I ocenił, że zarówno wariant rozbudowy w starym śladzie, jak i te w nowym doprowadzałyby do przeniesienia ruchu tranzytowego na okoliczne drogi obok autostrady.

- Jesteśmy przekonani, że trzeba opracować jeszcze jeden wariant w nowym śladzie, który spełni rosnące potrzeby transportowe i oczekiwania społeczne. Przecież starej autostrady my się nie pozbędziemy, ale chcemy, by tranzyt znalazł się na innej, nowej autostradzie - dodał.

GDDKiA chce rozbudować odcinek A4 Legnica-Wrocław w starym śladzie
GDDKiA chce rozbudować odcinek A4 Legnica-Wrocław w starym śladzie © GDDKiA

"Rozbudowa istniejącej autostrady nie wygląda racjonalnie"

Pochodzący z Dolnego Śląska wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz już wcześniej wypowiedział się za takim rozwiązaniem w rozmowie z Radiem Wrocław. - Powiem tak: będzie rewizja, jeżeli chodzi o kwestię wyboru przebiegu korytarza A4, czy po starym śladzie, czy po nowym śladzie. Na dzisiaj, po takich wstępnych analizach, wydaje się, że rozbudowa istniejącej autostrady nie wygląda racjonalnie, ekonomicznie i rozwojowo - mówił Gancarz.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz