Luki w polskim prawie, pieniądze wyciekają. "Uszczelnianie cały czas musi postępować"
- Jako branża wielokrotnie zgłaszaliśmy Ministerstwu Finansów, że rejestr domen zakazanych i tych firm bukmacherskich, które nie mogą w Polsce działać, jest trochę ułomny i dość łatwo go obejść - mówił w programie "Money. To się liczy" prezes STS Mateusz Juroszek. Jak tłumaczył, wystarczy na przykład zmienić adres domeny. - Tak naprawdę ściganie tych firm jest dość trudne. Prawo jest lepsze, niż było, ale nie jest idealne. Tu są pieniądze, które łatwo podnieść. Dużo się mówi, że będziemy mieli deficyt, że trzeba szukać pieniędzy. Te pieniądze są w szarej strefie i bardzo łatwo je zabrać. Wystarczy zablokować w Polsce płatności do nielegalnych firm bukmacherskich czy nielegalnych kasyn - dodał.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.