"Nie akceptuję". Donald Tusk o "uratowaniu" prezydenckiego projektu ws. CPK w Sejmie

To jest zły znak ze strony Polski 2050 i marszałka Hołowni - powiedział Donald Tusk, komentując skierowanie prezydenckiego projektu ws. CPK do dalszych prac w komisji. Podkreślił, że to ważna sprawa, która wciąż budzi emocje. Za odrzuceniem projektu było 203 posłów, przeciw 211, a 12 wstrzymało się od głosu.

Donald Tusk Prime Minister of Poland at a joint press conference after the end of the European Council summit with the President of the European Commission and the President of the European Council, after the end of EU leaders meeting at the headquarters of the Council. Leaders discussed about the Middle East crisis, Ukraine, The invasion of Russia in Ukraine, EU in the world and competitiveness, Migration and European Defense and security, Moldova, Western Balkans and Internal Security, preparedness and hybrid activities. Brussels, Belgium on June 27, 2025 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)Premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Marcin Walków

Przypomnijmy, że Sejm w piątek nie przyjął wniosku Lewicy o odrzucenie w pierwszym czytaniu prezydenckiego projektu ustawy o zapewnieniu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Tym samym projekt skierowano do dalszych prac w komisji. Wśród głosujących przeciwko jego odrzuceniu był m.in. Szymon Hołownia i część polityków Polski 2050.

- Nie akceptuję takiego głosowania posłów i nie dlatego, że jest to projekt prezydencki - stwierdził Donald Tusk, pytany w Sejmie przez dziennikarzy o to głosowanie.

- Powinno być oczywiste dla każdego, począwszy od marszałka Hołowni, że próba rządzenia poprzez projekty ustaw prezydenckich i jednocześnie wetowanie wszystkiego, co przyjmuje rząd, to chęć przejęcia tego, co jest uprawnieniami rządu, a nie prezydenta. To jest dzisiaj wielki spór o to, czy wbrew konstytucji prezydent będzie przejmował coraz większe obszary władzy - dodał Tusk.

Europa ma problem. "CPK może być lekarstwem"

Premier zapowiedział, że będzie oczekiwał wyjaśnień i stanowisk od posłów, którzy zagłosowali przeciwko odrzuceniu projektu ustawy prezydenta ws. CPK.

Klub/Koło

Liczba czł.

Głosowało

Za

Przeciw

Wstrzymało się

Nie głosowało

PiS

188175-175-13

KO

157151151--6

PSL-TD

3225241-7

Polska 2050-TD

302879122

Lewica

211818--3

Konfederacja

1614-14-2

Razem

55-5--

Republikanie

44-4--

niezrzeszeni

4431--

Konfederacja KP

32-2-1

Źródło: sejm.gov.pl

Prezydencki projekt ws. CPK nie przepadł w Sejmie. "My mamy swoją wizję"

Prezydencki projekt przewiduje m.in. zakończenie prac budowlanych na nowym lotnisku w Baranowie do końca 2031 r., uruchomienie cywilnego ruchu lotniczego do końca 2032 r. oraz rozwój ok. 2 tys. km nowych linii kolejowych, w tym Kolei Dużych Prędkości, powracając do koncepcji tzw. szprych.

My mamy swoją mądrą, sensowną wersję (CPK - przyp. red.), z Kolejami Dużych Prędkości. Racjonalnie my zaczęliśmy to budować i nie chcemy, żeby nam przeszkadzali w tym ci, którzy narysowali tysiąc plansz, wydali setki milionów złotych na swoje pensje i niczego nie zrobili w tej sprawie. Prezydent Nawrocki jest po stronie tamtych ludzi. Jest mi przykro, że marszałek Hołownia i tak duża grupa posłów z jego ugrupowania też stanęli w tej kwestii po stronie prezydenta Nawrockiego, bo to bardzo źle wróży na przyszłość - dodał Tusk.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, prezentując w Sejmie założenia ustawy, podkreślał, że projekt jest "kontynuacją woli obywateli" i ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa oraz rozwoju infrastruktury transportowej. Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek mówił, że rząd nie potrzebuje ustawy do realizacji CPK, ponieważ inwestycja jest już konsekwentnie prowadzona.

W prezydenckim projekcie zapisano też m.in. zakaz dofinansowywania połączeń lotniczych przez państwowe podmioty, a także zmianę w składzie rady nadzorczej spółki Centralny Port Komunikacyjny - jednego z członków miałby wyznaczać prezydent.

Hołownia: z opozycją ustaw nie uchwalamy

Donald Tusk i Szymon Hołownia rozmawiali już ze sobą na temat głosowania. - Ta ustawa zabiera wiele błędów. W znacznej mierze jest powtórzeniem tej ustawy obywatelskiej, nad którą już pracowaliśmy, czyli powtórzeniem tych rozwiązań, które PiS już proponował. Co do zasady, głosowanie, które się odbyło, miało charakter proceduralny. To nie jest uchwalenie ustawy. My z opozycją ustaw nie uchwalamy - powiedział dziennikarzom marszałek Sejmu po spotkaniu z premierem.

Źródło: money.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy