Pierwszy dzień otwarcia galerii i już kolejki. Będzie potrzebny krok w tył?

- Już docierają do mnie informacje, że przed niektórymi sklepami ustawiły się kolejki w galeriach i one mogą stanowić zagrożenie. Nie chcielibyśmy, żeby pod wpływem zwiększonego zainteresowania doszło do wzrostu zachorowań - powiedział prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. Jak dodał, ma nadzieję, że to efekt pierwszego dnia po otwarciu galerii. Prof. Flisiak zaznaczył, że to nie galerie są głównymi odpowiedzialnymi za szerzenie zakażeń, więc liczy, że nie w stronę zamykania ich poszedłby rząd. - Ruch jest w tym kierunku, żeby robić niewielkie luzowania. To odbywa się na zasadzie eksperymentu: odpuszczamy pewną dziedzinę i obserwujemy, co się dzieje. Te delikatne kroki są spowodowane lękiem, wynika on z sytuacji wokół - tłumaczył prof. Flisiak. Zaznaczył przy tym, że Polska jest jednym z nielicznych krajów, który cokolwiek luzuje. Jak dodał, według niego hotele przy pewnych obostrzeniach mogłyby być otwarte, "co pewnie już by się stało, gdyby nie sytuacja wokół Polski".

Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie