Polska nie dostanie pieniędzy z funduszy unijnych? Bloomberg: przez sprawę Turowa

Unia Europejska szykuje się do uruchomienia wobec Polski procedury umożliwiającej wstrzymanie wypłat pieniędzy z funduszy unijnych - podaje agencja Bloomberga. Wszystko przez to, że Polska uchyla się od płacenia kary za to, że nadal trwa wydobycie węgla brunatnego w kopalni KWB Turów. "Zamrożone" środki jednak nie będą pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy.

Na zdjęciu widok na kopalnię w TurowieKopalnia w Turowie (na zdjęciu) wciąż działa. Następstwem takiego stanu rzeczy może być zamrożenie unijnych środków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Fotokon

Unia Europejska nie zamierza dłużej czekać i wysyłać ponagleń do polskiego rządu w sprawie uregulowania kar za dalsze działanie kopalni w Turowie. Bruksela przygotowuje się do "potrącenia" należności z wypłat budżetowych przyznanych Polsce - informuje Bloomberg.

Szczególnie że licznik kary wciąż bije. Obecnie nasz kraj powinien już zapłacić ponad 50 mln euro (ponad 227 mln złotych). Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej we wrześniu nałożył środek tymczasowy w postaci 500 tys. euro dziennie kary za dalsze działanie kopalni w Turowie.

Pieniądze nie będą powiązane z Krajowym Planem Odbudowy

Agencja przypomina, że Komisja Europejska wysłała już do Warszawy trzy wezwania do zapłaty i zagroziła, że zacznie naliczać również odsetki za opóźnienia. A "w ciągu najbliższych dni lub tygodni" - jak informuje Bloomberg - ma przejść od słów do czynów i sama wyegzekwuje należność.

Spór o Turów. Elektrownia zawierzona opiece Matki Bożej. Prof. Belka: To aż przykre

Co istotne, jednak pieniądze, które ma zamrozić Komisja, nie będą pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy. Agencja zwraca uwagę, że te środki de facto i tak obecnie są zamrożone, a ich wypłatę Bruksela uzależnia od zamrożenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Zresztą za dalszą działalność Izby Polska również musi płacić karę. W październiku TSUE nałożył rekordową karę w wysokości 1 mln euro dziennie za to, że sędziowie zasiadający w Izbie Dyscyplinarnej wciąż orzekają. KE analizuje obecnie odpowiedź Warszawy w tej sprawie.

Rzecznik rządu: nie zamierzamy płacić za Turów

Spełnia się zatem scenariusz, o którym informowaliśmy w money.pl. Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, jednak ostrzegali, że windykacja należności przez KE wcale nie będzie taka prosta.

- Najprawdopodobniej rząd zostanie poproszony o przelanie tej kwoty. Oczywiście nie codziennie, ale np. po miesiącu. Nie ma wątpliwości, że powstaje tu roszczenie i pewnie pojawią się sposoby na windykacje. Jednak uszczuplanie o te kwoty funduszy unijnych nie będzie tak proste, jak się wydaje - wyjaśniał money.pl dr Janusz Wdzięczak, specjalista ds. funduszy unijnych z Instytutu Sobieskiego.

Pod koniec roku portal Onet.pl podał informację, że rząd jednak planuje za Turów zapłacić. Odpowiedni dokument w tej sprawie miał pojawić się na posiedzeniu rządu. Natychmiast jednak zdementował tę informację rzecznik rządu Piotr Mueller.

- Nie zamierzamy zapłacić kar, podtrzymujemy swoje stanowisko. Wprost mówi o tym przyjęta uchwała - przekazał Michałowi Wróblewskiemu, reporterowi Wirtualnej Polski, Piotr Mueller.

Jak podał w środę "Dziennik Gazeta Prawna", rząd planuje pozew do sądu arbitrażowego w Sztokholmie. Pismo strona polska ma wysłać Czechom w przyszłym tygodniu. Polski rząd chce też zmniejszenia kwoty rekompensaty za straty w środowisku naturalnym, jakie mają ponosić Czesi w związku z działaniem polskiej kopalni.

Polsko-czeski spór o Turów

Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni Turów pod koniec lutego br. Jednocześnie domagały się zastosowania tzw. środka tymczasowego, czyli nakazu wstrzymania wydobycia.

Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców Liberca do wody; skarżą się oni także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego. Polski rząd do nakazu wstrzymania wydobycia się nie zastosował.

20 września TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że płacić nie zamierza.

Opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie dotyczącej kopalni węgla brunatnego Turów zostanie ogłoszona 3 lutego 2022 roku.

Wybrane dla Ciebie
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"