Prawda o inflacji wyszła na jaw. "Wtedy trzeba było działać"
Jak dowiedział się money.pl, Rada Polityki Pieniężnej dysponuje analizą dotyczącą częstotliwości, kierunku oraz skali zmian cen w Polsce. Czego dowiadujemy się z dokumentu NBP? - Znam ten dokument. On pokazuje, jak przebiegała historia naszych problemów z inflacją - powiedział w programie "Newsroom" prof. Przemysław Litwiniuk, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Lata ubiegłego dziesięciolecia przynosiły dane ocierające się o deflację. Aż nagle w roku w 2019 r. odnotowaliśmy znaczący wzrost poziomu inflacji z 1,7 proc. w styczniu do blisko 4 proc. w grudniu. W styczniu w 2020 r. mieliśmy już 5 proc. To był moment, kiedy należało oczekiwać reakcji RPP. W marcu przyszedł jednak COVID-19 i wszystkie okoliczności się zmieniły. Te zjawiska plus rozpoczęcie wojny spowodowały problemy, z którymi mierzymy się dzisiaj. Z perspektywy czasu należy zgodzić się z tymi członkami RPP, którzy na początku 2019 r. postulowali stopniowe zacieśnianie polityki pieniężnej. Być może nie doprowadziłoby to do takiego odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych, jakie nastąpiło w okresie późniejszym - ocenia ekspert.
Dyrektor programowy serwisów premium w Wirtualnej Polsce oraz redaktor naczelny serwisu money.pl. Prowadzi program "Biznes Klasa" (+140 tys. subskrypcji na YT) oraz jest laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od blisko dwudziestu lat, wcześniej prowadził programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz był szefem serwisu newsroomu Gazeta.pl.