Marcin Walków

"Rynek powoli weryfikuje Radom". Lotnisko dla tanich linii bez Ryanaira i Wizz Aira

Gdy politycy z pompą otwierali lotnisko Warszawa-Radom, mówili o białej plamie na mapie i ściąganiu klątwy rzuconej na to miasto przez komunistów. Nad nowym portem wciąż wisi inna klątwa - lotniska, które zbankrutowało po kilku latach działalności. Czy tym razem większy, nowocześniejszy port odniesie sukces? - Radom jako lotnisko nie powstał na lotniczej pustyni. Można stamtąd dojechać w miarę szybko do Warszawy, Lublina, Łodzi i Krakowa. To był rynek już zagospodarowany przez obszary ciążenia obecnych portów lotniczych - mówił w programie Money.pl Michał Wichrowski, współzałożyciel firmy PMA Aviation, wykładowca WSIiZ w Rzeszowie. Bo jego zdaniem populacja Radomia i Kielc nie wystarczy, aby nowy port mógł się utrzymać. - Musimy spojrzeć na czynniki makroekonomiczne: stopę bezrobocia, średnie wynagrodzenie, strukturę wieku i mobilności. To dopiero da nam odpowiedź, czy rynek jest atrakcyjny dla tanich linii lotniczych - dodał. Zwrócił uwagę, że nawet dwa rejsy tygodniowo to już około 400 miejsc, które linia lotnicza musi sprzedać - i to po odpowiedniej cenie. Lotnisko Warszawa-Radom zbudowano jako port dla tanich linii i czarterów. Ale Wizz Air i Ryanair na razie stamtąd nie latają. - Rynek powoli weryfikuje ten projekt i widzi, że jego obszar ciążenia nie jest na tyle atrakcyjny. Być może na razie - podkreślił.

Więcej wideo
Zaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osóbZaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osób
"Nadal funkcjonuje". Biznesmen mówi o negatywnym postrzeganiu przedsiębiorców"Nadal funkcjonuje". Biznesmen mówi o negatywnym postrzeganiu przedsiębiorców
"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą
"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach
Wielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemówWielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemów
"Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę". Restaurator ujawnia poważny problem"Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę". Restaurator ujawnia poważny problem
Zamienili wady działki na zalety. Na dom wydali 1,2 mln złZamienili wady działki na zalety. Na dom wydali 1,2 mln zł
Wybrane dla Ciebie
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna