Nerwowo za oceanem. Miliardy dla Ukrainy wciąż zablokowane

Izba Reprezentantów przegłosowała tymczasowy budżet. To zapewni fundusze na funkcjonowanie administracji państwowej co najmniej do stycznia 2024 r. Oddala się więc ryzyko tzw. shutdownu. W dokumencie nie znalazły się jednak zapisy o wsparciu dla Ukrainy. Chodzi o pakietu wydatków sięgający 61 mld dol.

Joe Biden 2023Budżet USA. Izba Reprezentantów przegłosowała tymczasowy budżet, ryzyko "shutdownu" się oddala. Na zdjęciu Joe Biden
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Projekt tymczasowego budżetu parlamentarzyści przyjęli we wtorek wieczorem zdecydowaną większością głosów 336 do 95. Zakłada on przedłużenie finansowania części rządowych instytucji na obecnym poziomie do 19 stycznia, a pozostałej części do 2 lutego.

Ustawa trafi teraz do Senatu. Głosowanie nad nią ma być formalnością, gdyż zgodnie z zapowiedziami ma ona zostać przyjęta także w tej izbie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sojusz przeciwko Chinom. "Polska dobrze postawiła"

Tymczasowy budżet bez wsparcia dla Ukrainy

Głosowanie w Izbie Reprezentantów to krok naprzód ku uniknięciu tzw. shutdownu, czyli zawieszenia działalności większości agencji i instytucji federalnych. Jednak by do tego nie doszło, prezydent Joe Biden musi podpisać ustawę do północy 17 listopada, kiedy wygasa obecne prowizorium.

Głowa państwa jednak ma powody do niezadowolenia, gdyż wbrew żądaniom Białego Domu, projekt nie zawiera dodatkowych środków na pomoc Ukrainie, Izraelowi, państwom Indo-Pacyfiku i na ochronę granic. W money.pl pisaliśmy, że prezydent chciał zastosować fortel, który miał skłonić parlamentarzystów do poparcia wsparcia dla państw ogarniętych wojną.

Na początkowym etapie prac nad tymczasowym budżetem Joe Biden groził wręcz wetem, jeżeli nie znajdą się w nim fundusze dla Ukrainy. W ostatnich dniach jednak nie powtarzał tej zapowiedzi.

"Straszak" prezydenta nie paraliżuje parlamentu

Projekt bowiem znalazł poparcie wśród wystarczającej liczby kongresmenów potrzebnych do odrzucenia ewentualnego weta. Przeszedł on bowiem przy wsparciu niemal wszystkich Demokratów – będących w mniejszości w Izbie – oraz większości Republikanów.

Sprzeciw wyraziło jedynie najbardziej prawicowe skrzydło Republikanów, którzy domagali się głębokich cięć budżetowych. Zresztą "rebelia" prawego skrzydła tej partii wobec przegłosowania ostatniego prowizorium była powodem odwołania byłego spikera Izby Kevina McCarthy'ego.

Nowy spiker Mike Johnson jednak stwierdził, że obrana przez niego strategia "rozdwojonej" daty wygaśnięcia nowego prowizorium da mu lepszą pozycję negocjacyjną Będzie się on domagać się głębszych cięć wydatków przy uchwalaniu pełnego budżetu.

Co dalej z Ukrainą?

Niepewny zatem pozostaje los pakietu wydatków ponad 61 mld dolarów na pomoc dla Ukrainy, o którą zwracał się Biały Dom. Mike Johnson zapowiadał, że pozwoli na głosowanie w tej sprawie, jednak część Demokratów jest sceptyczna, czy dotrzyma słowa.

Według źródeł Polskiej Agencji Prasowej w Kongresie, Demokraci mimo to liczą, że będzie to możliwe po przerwie na Święto Dziękczynienia, czyli na początku grudnia.

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji