Rząd zdecydował ws. płacy minimalnej. Taka jest stawka związkowców

Wzrost minimalnego wynagrodzenia powinien odpowiadać prognozowanej średniorocznej inflacji w 2027 r., czyli 2,5 proc. - ocenił prezes Związku Pracodawców BCC Łukasz Bernatowicz. Zdaniem rzecznika Forum Związku Zawodowych Grzegorza Sikory, rządowa propozycja wzrostu o 3 proc., do 4950 zł brutto, jest za niska.

płaca minimalnaRząd zaproponowała, by od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 4950 zł brutto
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Kalus

We wtorek Rada Ministrów zaproponowała, by od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 4950 zł brutto. Oznacza to wzrost o 144 zł w stosunku do obecnej kwoty, czyli o 3 proc. Rząd chce też, by minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych w 2027 r. wyniosła 32,30 zł. To wzrost o 0,90 zł w stosunku do kwoty obowiązującej w 2026 r.

Propozycje te zostaną przedstawione Radzie Dialogu Społecznego, która ma 30 dni na wypracowanie wspólnego stanowiska.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

Prezes Związku Pracodawców BCC Łukasz Bernatowicz, będący również wiceprzewodniczącym Rady Dialogu Społecznego, ocenił w rozmowie z PAP, że wzrost minimalnego wynagrodzenia powinien odpowiadać inflacji.

Zapytany o to, czy jego zdaniem 3-procentowy wzrost minimalnego wynagrodzenia byłby do zaakceptowania przez stronę pracodawców w RDS, podkreślił, że "na koniec dnia pewnie tak". Wskazał jednak, że BCC będzie postulować w RDS, żeby dostosować wzrost płacy minimalnej do wzrostu inflacji prognozowanego przez rząd.

Pamiętajmy o tym, że jak płace minimalne rosną to napędza to również inflację. Jeżeli ktoś, kto cokolwiek produkuje czy świadczy usługi musi nagle swoim pracownikom podnieść płace, to gdzieś to sobie zrekompensuje, a zwykle może to zrobić na dwa sposoby - podnieść cenę swoich towarów i usług albo zacząć płacić pod stołem. Tak więc i jedno i drugie nie jest dla nas korzystne, ponieważ pierwsze rozwiązanie napędza inflację, a drugie powoduje wzrost szarej strefy i uszczupla dochody państwa - powiedział.

Przedstawiona przez rząd propozycja nie jest również satysfakcjonująca dla strony pracowników w RDS. Wcześniej NSZZ "Solidarność", OPZZ i FZZ we wspólnym stanowisku zaproponowały, by przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło co najmniej 5200 zł brutto. Byłby to wzrost o ok. 8,2 proc.

Związkowcy przedstawili swoją stawkę: co najmniej 5,2 tys. zł brutto

Rzecznik Forum Związków Zawodowych Grzegorz Sikora w rozmowie z PAP podkreślił, że związkowcy pozostaną przy swojej propozycji wynoszącej co najmniej 5200 zł brutto. - Traktowaliśmy tą propozycję i dalej traktujemy jako pozycję wyjściową - wskazał.

Zaznaczył, że propozycja rządu, oznaczająca wzrost kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę o 3 proc., w stosunku do kwoty obecnej, będzie prawdopodobnie odpowiadać inflacji. Rząd prognozuje, że średnioroczna inflacja w 2027 r. wyniesie 2,5 proc. Sikora zwrócił jednak uwagę, że wiele ośrodków, prognozujących wskazywało, że może być ona wyższa.

Przedstawiciel FZZ wskazał również, że debata na temat tego, jak powinno ukształtować się wynagrodzenie minimalne i jakie są obecnie problemy z tym związane powinna zostać pogłębiona - nie tylko w kontekście "czysto płacowym", ale również tego, w jakiej sytuacji jest polska gospodarka.

- Uważamy, że po pierwsze powinniśmy utrzymywać korelację wysokości minimalnego wynagrodzenia w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. To jest podstawa, dlatego proponujemy co najmniej 5200 zł. Po drugie jesteśmy zdania, że nie można karać osób najsłabiej zarabiających za to, że przedsiębiorcy mają wysokie koszty - nie tylko związane z kosztami pracy, bo koszty np. energii i inne powinny być przedmiotem dyskusji ze stroną rządową, ale nie powinny być przedmiotem retorycznej zemsty na osobach najsłabiej zarabiających - powiedział.

30 dni na dogadanie się rządu z pracownikami i pracodawcami

Przedstawiciele pracowników, pracodawców i rządu w RDS na rozmowy i wypracowanie wspólnego stanowiska mają 30 dni. Ustalona w tym gronie wysokość minimalnego wynagrodzenia jest następnie do 15 września ogłaszana w Monitorze Polskim jako obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów.

Jeżeli jednak RDS nie uzgodni minimalnego wynagrodzenia w terminie, rząd ustala je w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, a to do 15 września jest ogłaszane w Dzienniku Ustaw.

Ustawa gwarantuje coroczny wzrost wysokości minimalnego wynagrodzenia w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem. Jednocześnie, jeśli w pierwszym kwartale roku, w którym odbywają się negocjacje, wysokość minimalnego wynagrodzenia jest niższa od połowy wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, gwarancja ta jest zwiększona dodatkowo o dwie trzecie prognozowanego wskaźnika realnego przyrostu PKB.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami minimalne wynagrodzenie za pracę nie ma charakteru jedynie wynagrodzenia zasadniczego. Jest to łączny przychód pracownika za nominalny czas pracy w danym miesiącu. Dlatego poza wynagrodzeniem zasadniczym obejmuje również inne składniki wynagrodzenia i świadczenia pracownicze.

Do ustalania wysokości minimalnego wynagrodzenia nie wlicza się jednak dodatku stażowego, dodatku za pracę w nadgodzinach, nagrody jubileuszowej, odprawy emerytalnej i rentowej oraz dodatku za pracę w nocy.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie