"To byłaby broń atomowa". Ekspert o scenariuszu zastąpienia dolara
Czy Chiny mogą zagrozić dominacji dolara? Zdaniem Huberta Stojanowskiego z Domu Inwestycyjnego Xelion taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Ekspert przekonuje, że Pekin wcale nie jest zainteresowany odebraniem dolarowi roli globalnej waluty, bo obecny system działa na jego korzyść.
Czy juan może zastąpić dolara jako najważniejszą walutę świata? To jedno z pytań, które padło w programie "Horyzonty". Hubert Stojanowski, dyrektor ds. inwestycji i klientów w Domu Inwestycyjnym Xelion, przekonywał, że taki scenariusz jest dziś mało realny, a z perspektywy samych Chin wręcz niekorzystny.
Ekspert odniósł się do pojawiających się spekulacji, że Pekin mógłby oprzeć juana na złocie i w ten sposób podważyć pozycję amerykańskiej waluty.
– Byłaby to broń atomowa użyta przeciwko sektorowi finansowemu w samych Chinach – ocenił. Jego zdaniem powrót do standardu złota oznaczałby bardzo silne ograniczenie możliwości prowadzenia polityki pieniężnej, dlatego taki ruch byłby dla chińskiej gospodarki wyjątkowo kosztowny.
Stojanowski zwrócił uwagę, że model rozwoju Chin od lat opiera się na eksporcie. Aby utrzymać jego konkurencyjność, Pekin prowadzi politykę kontrolowania kursu juana. Tymczasem waluta pełniąca rolę światowej waluty rezerwowej musiałaby być swobodnie wyceniana przez rynek.
– Żeby juan był walutą światową, potrzebne jest uwolnienie kursu walutowego. Zwiększenie popytu na juana umocni juana. I co to zrobi z eksportem? – pytał retorycznie ekspert. Dodał, że właśnie dlatego "Chińczykom absolutnie nie zależy na tym, żeby świat odszedł od dolara", ponieważ obecny system wspiera ich model gospodarczy.
Nie oznacza to jednak, że Pekin nie szuka większej niezależności. Jak wyjaśniał Stojanowski, bardziej prawdopodobne od zastąpienia dolara jest stworzenie alternatywnych mechanizmów rozliczeń międzynarodowych, które byłyby odporne na sankcje.
– Oparcie juana o złoto jest nieprawdopodobne, ale stworzenie jakiegoś alternatywnego systemu rozliczeniowego, który omija system dolarowy, jest możliwe – podsumował.