Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|

Umowa kredytowa. Prokurator Generalny składa skargę nadzwyczajną

364
Podziel się:

"Bank nie przedstawił symulacji wpływu kursu waluty na saldo kredytu ani sposobu mechanizmu rozliczania kredytu i ustalania jego salda. Nie udzielił jej również informacji dotyczących istoty przewalutowania i przeliczania kredytu" - ocenił Prokurator Generalny i złożył skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego.

Umowa kredytowa. Prokurator Generalny składa skargę nadzwyczajną
Sprawa, w związku z którą Prokurator Generalny składa skargę nadzwyczajną do SN, dotyczy umowy kredytu mieszkaniowego z października 2007 r. na blisko 193 tys. franków szwajcarskich (East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER)

Jak wskazała Prokuratura Krajowa, informując o kolejnej ze skarg nadzwyczajnych wniesionych do Sądu Najwyższego od orzeczeń dotyczących "frankowiczów", w sprawie tej "kredytobiorczyni nie miała możliwości ingerencji w treść umowy kredytu przed jej podpisaniem, a w zakresie jej konstrukcji i możliwych konsekwencji udzielono jej tylko ogólnych informacji i poinformowano ją, że ryzyko związane z zawarciem kredytu jest niewielkie".

"Bank nie przedstawił pozwanej symulacji wpływu kursu waluty na saldo kredytu ani sposobu mechanizmu rozliczania kredytu i ustalania jego salda. Nie udzielił jej również informacji dotyczących istoty przewalutowania i przeliczania kredytu, ryzyka związanego z tego rodzaju kredytem, danych dotyczących stabilności waluty franka szwajcarskiego, ani zestawienia perspektywy czasowej jej stabilności, która pozwalałaby w sposób miarodajny dokonać jej rzeczywistej oceny" - wskazała PK.

Kobieta przestała spłacać kredyt

Sprawa dotyczy umowy kredytu mieszkaniowego z października 2007 r. na blisko 193 tys. franków szwajcarskich. "Suma kredytu miała być wypłacana w transzach, a ostateczny termin spłaty został określony na 4 listopada 2036 r. Wyjściowe oprocentowanie kredytu określono jako zmienne na poziomie 3,81 proc. w stosunku rocznym i zostało powiększone o marżę banku wynoszącą 1 proc., która zawierała się już w oprocentowaniu kredytu" - poinformowała prokuratura.

Zobacz także: Banki nie odpuszczą. Przyjdą po rozliczenie kapitału, którym przez lata dysponował klient

Kobieta zaprzestała spłaty kredytu pod koniec 2015 r. Bank wezwał ją do zapłaty, a następnie wypowiedział umowę. "Nakazem zapłaty z 29 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał pozwanej zapłatę 145 tys. 326 CHF z umownymi odsetkami, co następnie podtrzymał w wyroku z 23 października 2019 r." - przekazano.

Wyrok podtrzymał krakowski sąd apelacyjny. Sąd uznał m.in., że kobieta musiała sobie zdawać sprawę z ryzyka związanego z przewalutowaniem kredytu z franków na złotówki i tym samym uznały, że umowa kredytu była w całości ważna.

Prokurator Generalny wniósł w skardze nadzwyczajnej o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie. "Określone w umowie obciążenie kredytobiorcy w skutkach musiało okazać się dla niego rujnujące, natomiast kredytodawcy miało przysporzyć korzyści nie dające się uzasadnić żadnymi racjami" - wskazał.

"Umowa przyznawała bankowi uprawnienie do jednostronnego wpływania na wysokość świadczeń stron (...) w oparciu o tabelę kursów ogłaszaną przez bank" - zaznaczyła prokuratura i dodała, że postanowienia umowy w tym zakresie były niezgodne z ustawą.

Skandaliczny kształt umowy

Jak podkreślono, "całościowa interpretacja postanowień umowy kredytu hipotecznego z 15 października 2007 r. wskazuje, że kształtowały one umowę w taki sposób, że utrudniały pozwanej jej wykonanie, pozbawiając ją prawa odstąpienia i obciążały dodatkowymi konsekwencjami jej wypowiedzenia".

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o SN, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Skargi takie mogą dotyczyć prawomocnych wyroków zapadłych nawet w końcu lat 90. W Sądzie Najwyższym rozpoznawaniem tych skarg zajmuje się Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Skargi nadzwyczajne mogą składać wymienione w ustawie podmioty - przede wszystkim Prokurator Generalny, który dotychczas wniósł najwięcej takich skarg, a także Rzecznik Praw Obywatelskich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(364)
zibi
7 miesięcy temu
Wystarczalo ze dawali premie pracownikom dajacych kredyt frankowy a ci wyzej dobrze wiedzieli co moze sie stac,zwykly,zamierzony przekret nieswiadomych ludzi.
vfd
7 miesięcy temu
Rząd pompuje tę bańkę na rynku nieruch.… przez niskie stopy % i do tego planuje rozdawać kasę ludziom, którzy nie mają na wkład własny, a więc ludziom z małymi dochodami albo ze złymi nawykami, bo nie umiejącymi oszczędzać i potem od nich będą przejmować te niespłacone mieszkania? Uzbieranie wkładu własnego 20% ceny pokazuje czy ludzie potrafią oszczędzić i są zdolni do spłaty pozostałych 80%. Gdy kupuje się mieszkanie lub dom potrzeba rozsądku i przydaje się kalkulator żeby nie przepłacić. Najbezpieczniej kupić za gotówkę, ale można też i na kredyt. Wszystko zależy od ceny i lokalizacji. Ważna jest relacja między cenami najmu, a ceną nieruchomości. Ludzie często przepłacają, a potem płaczą, że mają wysokie raty. Jak nie przepłacić? Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emerytura nie jest Ci potzerbna . Jest o zarządzaniu pieniędzmi, by ludzie zobaczyli jak można budować swój majątek dzięki m.in. inwestowaniu w nieruchomości, ale tez jak osiągnąć wolność finansową.
kati
7 miesięcy temu
Bank ,instytucja zaufania publicznego.Tak było w Polsce do czasów Balcerowicza , który zamienił banki na instytucje naciągaczy oszustów i złodziei.
Remo
7 miesięcy temu
A ja widziałem jak Chajzer pierze koszulkę utytłaną błotem i jest śnieżnobiała. Prałem moją i do czystości jej daleko nie mówiąc o białości czy chociaż ecru. Mam go skarżyć, że mnie oszukał?
dfg
7 miesięcy temu
W tej chwili mam oprocentowanie 4.80% przy kredycie w złotówkach bank PKO BP. I co tu robić jak żyć?
...
Następna strona