Orlen od dłuższego czasu obniżał ceny paliw w hurcie. Zmiana kursu

Orlen w czwartek podniósł hurtowe ceny paliw. Olej napędowy Ekodiesel zdrożał o 73 zł za metr sześc., a benzyna Eurosuper 95 o 51 zł. W przypadku diesla mówimy o pierwszej podwyżce od dłuższego czasu. W ubiegłym tygodniu paliwo to taniało w koncernie pięć razy, a w tym - dwa.

block, blockade, boycott, brand, business, cars, city, commercial, company, corporation, country, diesel, drivers, editorial, energy, europe, fuel, fueling, gas, gas station, gasoline, industry, inflation, logo, logotype, movement, obajtek, oil, orlen, petro, petrol, petroleum, poland, polish, poznan, prices, protest, retail, rise, sign, station, transport, transportation, type, vehicleOrlen podniósł ceny hurtowe paliw
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Adobe Stock
Jacek Losik

Z cennika hurtowego Orlenu wynika, że w czwartek (23 kwietnia) olej napędowy Ekodiesel kosztuje 5 tys. 989 zł za metr sześc., a benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 - 5 tys. 284 zł za metr sześc.

W porównaniu ze środą cena Ekodiesla wzrosła o 73 zł, a cena Eurosuper 95 o 51 zł. Dzień wcześniej koncern obniżył hurtową cenę oleju napędowego o 37 zł, do 5 tys. 916 zł za metr sześc., a benzynę podniósł o 21 zł, do 5 tys. 233 zł za metr sześc.

Czwartkowa podwyżka Ekodiesla jest w hurcie Orlenu pierwszą od dłuższego czasu. W ubiegłym tygodniu paliwo to taniało tam pięć razy, a w tym tygodniu dwa razy, w tym we wtorek o 151 zł, do 5 tys. 953 zł za metr sześc.

Inflacja zerwała się z łańcucha. Zdaniem eksperta: nie na długo

Maksymalne ceny paliw

Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, czasowo wprowadzone w ramach rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej". Mechanizm ma ograniczać wzrost cen tych produktów, wynikający z agresji USA i Izraela na Iran.

Ceny maksymalne wylicza się na podstawie średniej ceny hurtowej na rynku krajowym, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Z obwieszczenia ministra energii wynika, że w czwartek na stacjach litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje maksymalnie 5,97 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł.

To oznacza wyższe ceny benzyny i niższą cenę oleju napędowego niż w środę. Wtedy litr benzyny bezołowiowej 95 kosztował maksymalnie 5,95 zł, benzyny 98 - 6,50 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł.

Ministerstwo Energii ogłasza ceny maksymalne paliw w codziennym obwieszczeniu, ale zaczynają one obowiązywać następnego dnia po publikacji w Monitorze Polskim. Jeśli komunikat pojawia się przed dniami wolnymi lub świętami, ceny obowiązują do najbliższego dnia roboczego włącznie.

Pierwszego dnia obowiązywania limitów, czyli 31 marca, maksymalne ceny wynosiły: dla benzyny bezołowiowej 95 - 6,16 zł, dla benzyny bezołowiowej 98 - 6,76 zł, a dla oleju napędowego - 7,60 zł.

Co dalej z CPN?

W środę minister finansów Andrzej Domański podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach wyraził przekonanie, że program "Ceny Paliwa Niżej" zostanie wydłużony i będzie obowiązywał w czasie majówki. Przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa obowiązują do końca kwietnia.

- Ministerstwo jest technicznie przygotowane - zapewniał Andrzej Domański, a zapytany o możliwe przedłużanie się konfliktu na Bliskim Wschodzie minister odpowiedział, że sytuacja będzie analizowana na bieżąco.

Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego wywołał w kolejnych dniach wzrost notowań ropy naftowej i paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne także w Polsce.

W środę w USA kontrakty na ropę WTI na maj wzrosły o 3,25 proc., do 92,58 dolarów za baryłkę. Rosły też futures na czerwiec dla ropy Brent - o 3 proc., do 101,46 dolarów za baryłkę.

W czwartek, jak informują maklerzy, wzrosty były kontynuowane. To była już czwarta sesja zwyżek z rzędu.

Baryłka ropy WTI w dostawach na czerwiec kosztowała na NYMEX w Nowym Jorku 94,12 dolarów, czyli o 1,25 proc. więcej, a baryłka Brent na ICE - 103,07 dolarów, po wzroście o 1,14 proc.

Według maklerów rynki liczą na dostawy ropy z USA, które mogłyby częściowo zrekompensować zakłócenia w transporcie surowca z Zatoki Perskiej.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie