Sztywna regulacja cen. "Chciałbym wierzyć, że to są czasy minione"
Galopująca inflacja, dodatkowo spotęgowana przez inwazję Rosji na Ukrainę, spędza sen z powiek ekonomistom. Niektóre kraje, jak np. Węgry, wprowadzają regulowane ceny niektórych kluczowych produktów, m.in. paliw. Czy taki scenariusz czeka również Polskę? – Chciałbym wierzyć, że to są czasy dawno minione w ustroju socjalistycznym, do których już nie wrócimy – powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Konrad Raczkowski, dyrektor Centrum Gospodarki Światowej UKSW.