Polska zapłaciła dwa miliardy złotych za coś, z czego nie korzystała. Morawiecki podjął decyzję
W czasach, kiedy w ministerstwie finansów władzę sprawował Jacek Rostowski, Polska zyskała dostęp do dużej linii kredytowej w MFW. Miało nas to zabezpieczyć przed ewentualnym atakiem na walutę, zwiększyć wiarygodność kraju i płynność budżetu. Z kredytu nie skorzystaliśmy, ale w osiem lat musieliśmy zapłacić 2 mld zł za samą tylko gotowość do jego udzielenia. Morawiecki z tego rezygnuje. Możemy sobie na to teraz pozwolić.
Jacek Frączyk