Nowy Mercedes Klasy C. Pierwsze wrażenia z jazdy "elektrykiem"
Mercedesa Klasy C od dłuższego czasu nazywano małą Klasą S. Bo choć w portfolio marki ze Stuttgartu to średnia półka, ma nie budzić wątpliwości, że zapewnia relaks i komfort godny mniejszej limuzyny. Niemcy postawili na nowinki i gadżety. Z tej perspektywy, przyglądając mu się przez dwa dni w Finlandii, zastanawiałem się, czy przypadkiem Chińczycy nie kupili więcej akcji Daimlera?
M. Walków