Po wybuchu epidemii wiosną ludzie ruszyli do banków po swoje pieniądze. Czy teraz, gdy mamy do czynienia z gwałtownym rozwojem zarazy, sytuacja się powtórzy? - Nie widzimy zwiększonego popytu na gotówkę. Dane pokazują, że te pieniądze, które wtedy zostały wypłacone, pozostały "w skarpecie", są w dalszym ciągu rezerwą - mówił w programie "Money. To się liczy" Leszek Skiba, p.o. prezesa Banku Pekao SA. - To być może wyjaśnia w niektórych miejscach wzrost liczby włamań do mieszkań, bo wszyscy się nad tym zastanawiają - tłumaczył, zaznaczając, że należy patrzeć na te doniesienia krytycznym okiem. - Myślę, że nie powtórzy się to, co wydarzyło się na wiosnę - ocenił.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.