Rewolucja dla mających umowy B2B. Tych 11 pytań nurtuje biznes [Q&A]

Reforma Państwowej Inspekcji Pracy, która weszła w życie 8 lipca, budzi emocje wśród zatrudnionych na kontraktach B2B (business-to-business). Kluczową zmianą jest nadanie inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Poniżej 11 nurtujących pracowników pytań, na które odpowiedziała Małgorzata Samborska, doradca podatkowy.

 Czy reformy PIP trzeba się bać?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, X | ZipZapic.com, peopleimages.com
Małgorzata Samborska

1. Czy kontrola może objąć tylko moją JDG, czy obejmuje całą firmę, z którą mam kontrakt B2B?

W praktyce kontrola dotycząca pozornego B2B będzie przede wszystkim koncentrować się na firmie, dla której dana osoba na B2B świadczy usługi. PIP bada bowiem, jak faktycznie wygląda współpraca między stronami. Inspektorzy deklarują, że w pierwszej kolejności kontrole będą koncentrować się na grupie przedsiębiorców, którzy uczynili sobie źródło zarobkowania na wymuszaniu kontraktów cywilnoprawnych (B2B lub umów zlecenia), aby ograniczyć koszty, wymiar urlopu, zapłatę za nadgodziny i pozostały rodzaj ochrony wynikający z zapisów w kodeksie pracy.

Na pewno kontroli będzie więcej, bo istotnie zwiększy się zatrudnienie w PIP. Trwa właśnie rekrutacja nowych pracowników na stanowiska inspektorskie i radców prawnych. Łącznie zwiększy się ono o ok 300 osób. Chociaż warto mieć świadomość, że w przypadku osób zatrudnianych na stanowiska inspektorskie niezbędne jest najpierw przejście przez aplikację zakończoną egzaminem państwowym, a później nabywanie doświadczenia pod okiem inspektorów z dłuższym stażem.

Jednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśnia

2. Co powoduje, że moje JDG może stać się obiektem kontroli PIP?

W pierwszej kolejności PIP skupi się na kontrolach skargowych. Z wypowiedzi przedstawicieli PIP wiemy, że tylko w pierwszej połowie tego roku, czyli jeszcze przed wejściem reformy w życie, do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło prawie tysiąc skarg na nieprawidłowo zawarte kontrakty cywilnoprawne i wiele wskazuje na to, że takich skarg będzie znacznie więcej po 8 lipca, czyli wejściu w życie nowych przepisów. Nie sposób jednak przewidzieć, z jakich branż będą pochodziły te skargi.

Inspekcja Pracy zyska również nowe narzędzia do skutecznego typowania podmiotów do kontroli. Możliwa będzie bowiem wymiana danych z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i Krajową Administracją Skarbową. Na podstawie tych danych PIP będzie mogła wytypować firmy, w których zachodzi wysokie prawdopodobieństwo nieprawidłowości. Ale wiadomo, że takie analizy ruszą dopiero na przełomie roku.

Największe ryzyko występuje, gdy na kontraktach B2B pracują osoby świadczące usługi tylko dla jednego podmiotu w warunkach charakterystycznych dla umowy o pracę, a więc w miejscu, czasie i pod nadzorem, co w praktyce oznacza pracę w wyznaczonych godzinach pracy, podleganie bieżącym poleceniom przełożonego, brak ryzyka gospodarczego, brak swobody w organizowaniu sposobu wykonywania usług.

PIP zapowiada, że w najbliższych dniach powinna być opublikowana tzw. lista samokontroli, czyli pytań ułatwiających zbadanie, czy w danej sytuacji powinna być zawarta umowa o pracę.

3. Jeśli PIP uzna, że moje B2B powinno być UoP – co dalej?

Największą zmianą jest możliwość wydania przez PIP decyzji administracyjnej stwierdzającej istnienie stosunku pracy. Dotychczas inspekcja mogła przede wszystkim kierować sprawę do sądu. Po zmianie inspektor w pierwszej kolejności będzie wydawał polecenie usunięcia stwierdzonych naruszeń. Dopiero gdy to się nie stanie, będzie mógł wydać decyzję ustalającą istnienie stosunku pracy. Taka decyzja nie działa wstecz, a więc skutki będą dotyczyć przyszłości. Warto jednak pamiętać, że reforma nie pozbawia PIP dotychczasowego uprawnienia do występowania do sądu z powództwem o ustalenie stosunku pracy. Jeżeli sąd ustali, że stosunek pracy istniał już wcześniej, pojawią się konsekwencje dotyczące także wcześniejszych okresów, w szczególności w zakresie składek ZUS i rozliczeń podatkowych, z uwzględnieniem obowiązujących terminów przedawnienia.

Dodatkowo nowelizacja przewiduje, że przy ocenie charakteru umowy uwzględnia się wolę stron tylko wtedy, gdy nie jest ona sprzeczna z prawem, nie prowadzi do obejścia prawa i nie narusza zasad współżycia społecznego. Oznacza to osłabienie znaczenia argumentu, że obie strony świadomie wybrały model B2B.

4. Czy od decyzji PIP o przekształceniu umowy można się odwołać?

Tak. Zarówno przedsiębiorca, jak i osoba świadcząca usługi mogą zakwestionować decyzję PIP przed sądem pracy.

Oznacza to, że decyzja inspektora nie kończy automatycznie sporu. To sąd będzie ostatecznie oceniał, czy rzeczywiście istniały przesłanki do uznania współpracy za stosunek pracy. Co istotne, wniesienie odwołania co do zasady wstrzymuje wykonalność decyzji do czasu rozstrzygnięcia sprawy.

Jak długo może potrwać zmiana B2B w etat?

Jeśli żadna ze stron nie złoży odwołania, zmiana może nastąpić stosunkowo szybko po upływie terminów przewidzianych w przepisach.

Jeżeli jednak sprawa trafi do sądu, postępowanie może potrwać wiele miesięcy, a w bardziej skomplikowanych przypadkach nawet kilka lat. W praktyce czas trwania sporu będzie zależał od stopnia skomplikowania sprawy oraz obciążenia konkretnego sądu pracy.

5. Jeśli dojdzie do zmiany B2B w umowę o pracę, ile będę zarabiał?

Nie istnieje zasada, zgodnie z którą dotychczasowa kwota netto z faktury automatycznie staje się wynagrodzeniem na etacie.

Po ustaleniu istnienia stosunku pracy strony powinny określić wynagrodzenie pracownicze albo wynagrodzenie zostanie ustalone w oparciu o okoliczności konkretnej sprawy.

Dodatkowo od wynagrodzenia pracownika będą pobierane składki ZUS i zaliczka na PIT zgodnie z przepisami właściwymi dla stosunku pracy. W efekcie wynagrodzenie "na rękę" na etacie jest zazwyczaj niższe niż kwota netto uzyskiwana na fakturze B2B. Skala różnicy będzie zależała m.in. od obecnej formy opodatkowania działalności, korzystania z ulg oraz wysokości składki zdrowotnej.

6. Co stanie się z leasingiem lub najmem samochodu na JDG?

Samo uznanie współpracy B2B za stosunek pracy nie powoduje automatycznego rozwiązania umowy leasingu ani najmu.

Przekształcenie jednej relacji biznesowej w stosunek pracy nie oznacza bowiem automatycznej likwidacji firmy. Jeśli jednak przedsiębiorca miał tylko jednego "kontrahenta", z którym po kontroli nawiąże stosunek pracy, dalsze utrzymywanie JDG może nie mieć uzasadnienia ekonomicznego. Wówczas decydować będą zapisy umowy leasingowej dotyczące np. wykupienia pojazdu, przeniesienia leasingu na inny podmiot czy rozwiązania umowy.

7. Czy po przekształceniu będę musiał zamknąć JDG?

Nie. W Polsce możliwe jest jednoczesne pozostawanie pracownikiem na etacie i prowadzenie działalności gospodarczej. Sam fakt uzyskania statusu pracownika nie oznacza konieczności zamknięcia przedsiębiorstwa. Może pojawić się pytanie o zasadność utrzymywania JDG.

8. Czy jeśli pracuję całkowicie zdalnie, to moja umowa jest bezpieczna?

Nie. Praca zdalna nie przesądza o tym, że współpraca ma charakter biznesowy. Obecnie również pracownicy etatowi mogą wykonywać pracę całkowicie zdalnie. Dla PIP istotne będą przede wszystkim takie okoliczności jak:

  • podporządkowanie organizacyjne,
  • otrzymywanie bieżących poleceń,
  • obowiązek osobistego wykonywania pracy,
  • sposób organizacji czasu pracy,
  • możliwość samodzielnego decydowania o sposobie wykonania usług,
  • rzeczywiste ryzyko gospodarcze.

Możliwe jest więc wykonywanie pracy w 100 proc. zdalnie i jednoczesne pozostawanie pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.

9. Czy jeśli PIP stwierdzi, że powinien być etat, grożą mi jakieś kary?

Co do zasady główne ryzyko sankcyjne dotyczy firmy korzystającej z usług kontraktora. To na niej mogą ciążyć konsekwencje wynikające z naruszenia przepisów prawa pracy, obowiązki związane z uregulowaniem składek czy odpowiedzialność w tym zakresie.

Nie oznacza to jednak całkowitego braku ryzyk po stronie osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Tu mogą pojawić się konsekwencje podatkowe lub składkowe wynikające z konieczności skorygowania wcześniejszych rozliczeń.

Każda sprawa będzie wymagała indywidualnej analizy, ponieważ znaczenie mogą mieć m.in. forma opodatkowania, okres współpracy i sposób rozliczeń pomiędzy stronami.

10. Jeśli kolega z działu zgłosi skargę do PIP, czy automatycznie będzie kontrola?

Nie automatycznie. Sama skarga nie oznacza jeszcze wszczęcia kontroli. Państwowa Inspekcja Pracy najpierw ocenia jej wiarygodność oraz zasadność, a następnie decyduje o dalszych krokach.

W praktyce jednak skarga jest jednym z najczęstszych powodów zainteresowania się danym podmiotem przez inspekcję. Jeżeli zgłoszenie zawiera konkretne informacje wskazujące na wykonywanie pracy w warunkach charakterystycznych dla etatu, prawdopodobieństwo podjęcia działań przez PIP istotnie wzrasta.

11. Pracowałem całe życie na B2B. Jeśli dojdzie do przekształcenia na umowę o pracę, ile będę miał urlopu?

Co do zasady wymiar urlopu wynosi 20 dni rocznie – przy stażu urlopowym krótszym niż 10 lat oraz 26 dni rocznie – przy stażu urlopowym wynoszącym co najmniej 10 lat.

Prowadzenie działalności gospodarczej nie jest co do zasady zaliczane do stażu urlopowego tak jak zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Osoba, która przez wiele lat prowadziła wyłącznie działalność gospodarczą, a wcześniej nie była zatrudniona na etacie, może rozpocząć zatrudnienie z relatywnie niewielkim stażem urlopowym.

Warto jednak pamiętać, że jeżeli ostatecznie – czy to w decyzji PIP, czy w wyroku sądu – zostanie ustalone, że współpraca od początku miała charakter stosunku pracy, może pojawić się argument, że okres takiej współpracy powinien zostać uwzględniony przy ustalaniu uprawnień pracowniczych, w tym stażu urlopowego. Ocena skutków w konkretnym przypadku będzie jednak zależała od treści decyzji lub wyroku oraz okoliczności sprawy.

Wybrane dla Ciebie