Reforma OFE to rewolucja w emeryturach. Co stanie się z pieniędzmi?
Likwidacja OFE, co zmieni się dla przyszłych emerytów? - Reformę trzeba wdrożyć w taki sposób, żeby Polacy mieli wybór, czy środki zgromadzone w OFE chcą mieć na prywatnych, indywidualnych kontach emerytalnych, czy chcą wybrać ZUS - powiedział w programie "Money. To się liczy" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. - Będzie to jedna decyzja, która uporządkuje system. Wybór będzie sprowadzał się do tego, czy chcemy mieć dożywotnią emeryturę z ZUS-u, czy dziedziczenie środków z IKE. Dla mnie akurat ważne jest dziedziczenie, więc wybiorę IKE - dodał. Był też pytany o pobieranie 15 proc. opłaty przekształceniowej. - Jako ekonomista mogę wykazać, że nie ma żadnego znaczenia, czy te 15 proc. jest płacone teraz, czy płacone na końcu. Te 15 proc. służy temu, aby równo traktować tych, którzy zdecydują się na IKE, i tych, którzy przeniosą środki do ZUS. Średnia stopa opodatkowania emerytur w ZUS wynosi właśnie 15 proc., stąd ta stawka - dodał
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski