Czerwono na giełdach. Kończą tydzień na mocnych minusach

Europejskie i amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły piątkową sesję na mocnych minusach. Inwestorzy obawiają się o perspektywy dla globalnego wzrostu gospodarczego wobec eskalacji wojen handlowych. Mocne zniżki notuje ropa naftowa.

A pedestrian walks past a Wall Street sign near the New York Stock Exchange in New York, New York, USA, 04 April 2025. World financial markets are continuing to react to reciprocal tariffs that US President Donald Trump announced on 02 April. EPA/JUSTIN LANE Dostawca: PAP/EPA.Czerwono na giełdach. Kończą tydzień na mocnych minusach
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JUSTIN LANE
Marcin Walków

Minorowe nastroje panowały w piątek zarówno w Europie, jak i za oceanem. Nowojorski indeks S&P 500 spadł o niemal 6 proc. i zamknął się na poziomie niecałych 5075 punktów. Dow Jones Industrial spadł o 5,5 proc. do niecałych 38 314 punktów. Nasdaq Composite zaliczył natomiast spadek o ponad 5,8 proc., do pułapu niecałych 15 588 punktów.

Na zamknięciu sesji europejski indeks Euro Stoxx 50 spadł o 4,60 proc., niemiecki DAX poszedł w dół o 4,95 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 4,26 proc., a brytyjski FTSE spadł o 4,95 proc.

W piątek mocno zniżkowały europejskie banki. Sektor ten jest postrzegany jako podatny na spowolnienie wzrostu gospodarczego lub recesję - obecnie inwestorzy przypisują takim scenariuszom coraz większe prawdopodobieństwo, zarówno w kontekście Stanów Zjednoczonych, jak i globalnej gospodarki.

Stratedzy z Bank of America wskazali w piątkowej nocie, że banki były "jednymi z najmniej zaawansowanych w wycenie globalnych problemów makroekonomicznych".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert wskazał na detale polityki Trumpa. "Przestaje się cackać"

Piątek na GPW

Piątkowa sesja na GPW również zakończyła się kilkuprocentowymi spadkami głównych indeksów. Szczególnie mocno zniżkowały banki. Zdaniem analityków, jedną z przyczyn słabości spółek z tego sektora są oczekiwania na rychłe obniżki stóp proc. w Polsce, jednak główną przyczyną są spadki na rynkach bazowych.

WIG20 spadł na piątkowym zamknięciu o 6,37 proc., do 2.467,99 pkt. WIG stracił 5,76 proc. i wyniósł 89.040,0 pkt. mWIG40 zniżkował o 5,04 proc. do 6.793,8 pkt., a sWIG80 poszedł w dół o 2,9 proc. do 25.774,16 pkt.

Obroty na akcjach notowanych w WIG20 wyniosły 2,97 mld zł, a na akcjach podmiotów grupowanych w WIG wyniosły 3,5 mld zł.

WIG20 od poniedziałku do piątkowego zamknięcia poszedł w dół ok. 10 proc. i o niemal 280 pkt. Na zamknięciu w ubiegły piątek, czyli 28 marca, kurs WIG20 wynosił 2.747,70 pkt.

Indeks WIG20
Indeks WIG20 © PAP | Adam Ziemienowicz

- Mieliśmy drugi dzień wyprzedaży, w związku z paniką, która została na rynku zasiana przez pakiet ceł, zaprezentowanych przez D. Trumpa. Zarówno skala ceł, jak i ich szerokość, zaskoczyła, cła dotyczą praktycznie wszystkich partnerów. Jeśli popatrzymy np. na Wietnam, to tam taryfy wyniosły prawie 50 proc., tymczasem ten kraj jest mocnym partnerem handlowym dla Stanów. Wiele spółek amerykańskich przesuwało produkcję z Chin do Wietnamu, z powodu obaw o kwestie polityczne w Chinach - powiedział Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.

Indeksy

Kraj

Wartość (pkt.)

1D (%)

1W (%)

1M (%)

1Y (%)

YTD (%)

Euro Stoxx 50

Strefa euro

4878,31

-4,60

-8,50

-9,45

-3,80

-0,36

DAX

Niemcy

20641,72

-4,95

-8,10

-7,55

12,16

3,68

FTSE 100

W.Brytania

8054,98

-4,95

-6,97

-8,04

0,99

-1,44

CAC 40

Francja

7274,95

-4,26

-8,10

-9,60

-10,75

-1,43

IBEX 35

Hiszpania

12422,00

-5,83

-6,67

-4,68

12,00

7,13

FTSE MIB

Włochy

34649,22

-6,53

-10,56

-8,18

0,56

1,35

ASE

Grecja

1597,55

-4,83

-7,96

-0,29

15,23

8,70

BUX

Węgry

83028,96

-4,81

-9,17

-3,97

24,62

4,67

PX

Czechy

1951,67

-5,32

-7,91

0,15

27,65

10,88

BIST 100

Turcja

9379,83

-1,10

-2,79

-5,24

2,75

-4,58

WIG20

Polska

2467,99

-6,37

-10,18

-1,26

-0,05

12,59

WIG

Polska

89040,00

-5,76

-8,98

-0,27

6,17

11,89

mWIG40

Polska

6793,80

-5,04

-6,79

2,74

5,28

10,97

Źródło: PAP Biznes

Eskalacja wojny handlowej

Inwestorzy na świecie wciąż negatywnie reagują na eskalację wojny handlowej na świecie. Chiny zapowiedziały w piątek, że od 10 kwietnia nałożą 34-proc. cła na cały import ze Stanów Zjednoczonych. Oprócz ceł odwetowych, władze Chin poinformowały, że wprowadzają kontrolę eksportu niektórych minerałów ziem rzadkich.

To odpowiedź na 34-proc. cła wprowadzone w środę przez prezydenta USA Donalda Trumpa na import z Chin. Trump powiedział, że powszechna, minimalna stawka ceł wobec wszystkich krajów będzie wynosić 10 proc.

W piątek Trump odniósł się do decyzji administracji w Pekinie na platoformie Truth Social. "Chiny źle to rozegrały, spanikowały - jedyna rzecz, na którą nie mogą sobie pozwolić" - napisał prezydent USA.

W kolejnym wpisie Trump wezwał prezesa Fed, Jerome Powella, do obniżek stóp procentowych, wskazując, że "byłby to doskonały moment".

"To byłby doskonały czas, aby prezes Fed Jerome Powell obniżył stopy procentowe. Zawsze jest 'spóźniony', ale teraz mógłby szybko zmienić swój wizerunek" - napisał na platformie Truth Social Trump. "Obniż stopy procentowe, Jerome, i przestań bawić się w politykę" - dodał. Tuż po uwagach Trumpa w Arlington rozpoczęło się przemówienie prezesa Fed, Jerome Powella.

Szef FOMC poinformował, że spodziewa się, iż cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa podniosą inflację. Powell wskazał ponadto, że bank centralny nie zmieni stóp procentowych, dopóki nie uzyska jaśniejszego obrazu ostatecznych skutków.

Powell wskazał, że Fed stoi w obliczu "wysoce niepewnych perspektyw" z powodu nowych, wzajemnych ceł. Prezes Fed ocenił, że gospodarka wygląda obecnie na silną, ale podkreślił równocześnie zagrożenie, jakie stanowią cła.

- Naszym obowiązkiem jest utrzymanie długoterminowych oczekiwań inflacyjnych dobrze zakotwiczonych i upewnienie się, że jednorazowy wzrost poziomu cen nie stanie się ciągłym problemem - powiedział Powell.

Jesteśmy dobrze przygotowani, aby poczekać na większą jasność przed rozważeniem jakichkolwiek korekt w naszym stanowisku. Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, jaka będzie właściwa ścieżka polityki pieniężnej - dodał.

Liczenie skutków trwa

Analitycy wciąż starają się oszacować skalę skutków trwających wojen handlowych, która będzie zależeć od tego, jak długo cła pozostaną w obecnej formie i jakie działania odwetowe podejmą inne kraje.

Unia Europejska oświadczyła w czwartek, że przygotuje środki zaradcze przeciwko Stanom Zjednoczonym, jeśli negocjacje zakończą się niepowodzeniem.

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał francuskie firmy do wstrzymania planowanych inwestycji w USA, a pełniący obowiązki niemieckiego ministra gospodarki Robert Habeck powiedział, że Trump "ugnie się pod presją", jeśli Europa zjednoczy się w odpowiedzi.

Z kolei rząd Wielkiej Brytanii opublikował już wstępną listę sprowadzanych z USA produktów, które mogą zostać objęte cłami odwetowymi. Znalazły się na niej m.in. różnego rodzaju mrożonki, nabiał, sprzęt elektroniczny i tekstylia. W liście nie uwzględnione zaś produktów, mających służyć "szerszemu interesowi publicznemu", np. leków czy sprzętu wojskowego.

Były premier Włoch i dziekan IE School of Politics Enrico Letta ocenił w piątek w rozmowie z CNBC, że taryfy celne ogłoszone w tym tygodniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa to "czyste szaleństwo".

- Myślę, że musimy być bardzo jaśni i szczerzy - to jest szaleństwo. To czyste szaleństwo - powiedział Letta. - Unia Europejska nie może godzić się na to szaleństwo. Musimy zareagować - dodał.

Jak wskazał, reakcja UE powinna być elastyczna i wyważona, ale równocześnie zdecydowana. Jego zdaniem, jedyną skuteczną odpowiedzią Europy byłaby pełna integracja jednolitego rynku. Letta wskazał, że Trump obecnie wykorzystuje fragmentację Europy.

Pod koniec tygodnia na rynku walutowym amerykański dolar lekko umacnia się do euro - notowania EUR/USD zniżkują o 0,2 proc. do 1,1019. Kwotowanie USD/JPY spadają o 0,2 proc. do 145,9.

Ropa WTI na NYMEX tanieje o 7,3 proc. do 62,06 USD za baryłkę, a Brent na ICE spada o 6,5 proc. do 65,5 USD.

Kogo najbardziej dotkną nowe cła USA?
Kogo najbardziej dotkną nowe cła USA? © PAP | Michał Czernek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury