Gastronomia znowu ucierpi? "Ratują nas dowozy"

- Na szczęście u nas nie ma tego problemu, że goście wzbraniają się przed noszeniem maseczek lub kompletnie rezygnują z odwiedzin - mówi w programie "Newsroom" Justyna Kosmala, założycielka i współwłaścicielka modnych lokali Charlotte i Wozownia. Jak dodaje, choć sama jeszcze nie widzi odwrotu gości, to branża gastronomiczna na pewno obawia się kolejnych obostrzeń. Ewentualne zamknięcie lokali może dla wielu z nich oznaczać koniec działalności. - Dlatego tak istotne jest, żeby mieć możliwość dowozu jedzenia i odbierania go na wynos. Gorzej jest w przypadku barów, gdzie do tej pory ludzie przychodzili przede wszystkim po to, żeby się spotkać - dodaje Justyna Kosmala.

Więcej wideo
Zarabiają mniej niż kobiety. Ekspert mówi, jak mężczyźni się z tym czująZarabiają mniej niż kobiety. Ekspert mówi, jak mężczyźni się z tym czują
Średnia krajowa to 9500 złotych? Skąd GUS bierze takie daneŚrednia krajowa to 9500 złotych? Skąd GUS bierze takie dane
Nie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesuNie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesu
Umowy, które chronią biznes. O czym firmy zapominają?Umowy, które chronią biznes. O czym firmy zapominają?
Podatki i KSeF bez stresu. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć?Podatki i KSeF bez stresu. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć?
Dotacje bez tajemnic. Jak zdobyć finansowanie na rozwój firmy?Dotacje bez tajemnic. Jak zdobyć finansowanie na rozwój firmy?
Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"
Wybrane dla Ciebie