Gastronomia znowu ucierpi? "Ratują nas dowozy"

- Na szczęście u nas nie ma tego problemu, że goście wzbraniają się przed noszeniem maseczek lub kompletnie rezygnują z odwiedzin - mówi w programie "Newsroom" Justyna Kosmala, założycielka i współwłaścicielka modnych lokali Charlotte i Wozownia. Jak dodaje, choć sama jeszcze nie widzi odwrotu gości, to branża gastronomiczna na pewno obawia się kolejnych obostrzeń. Ewentualne zamknięcie lokali może dla wielu z nich oznaczać koniec działalności. - Dlatego tak istotne jest, żeby mieć możliwość dowozu jedzenia i odbierania go na wynos. Gorzej jest w przypadku barów, gdzie do tej pory ludzie przychodzili przede wszystkim po to, żeby się spotkać - dodaje Justyna Kosmala.

Więcej wideo
Firmy w Polsce ostrożnie zatrudniają. "Od trzech lat mamy stagnację"Firmy w Polsce ostrożnie zatrudniają. "Od trzech lat mamy stagnację"
"Ktoś musi na nas pracować". Przedsiębiorca o roli Ukraińców w polskiej gospodarce"Ktoś musi na nas pracować". Przedsiębiorca o roli Ukraińców w polskiej gospodarce
"Widzimy trochę stagnacji". Mówi, co się dzieje na rynku pracy"Widzimy trochę stagnacji". Mówi, co się dzieje na rynku pracy
Zadzwonił do nieznajomego. Dziś ma biznes wart miliardy złotychZadzwonił do nieznajomego. Dziś ma biznes wart miliardy złotych
Sprzedaje tysiące kaw i kanapek. Ujawnia, ile zarabiaSprzedaje tysiące kaw i kanapek. Ujawnia, ile zarabia
Tak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczyTak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczy
W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"
Wybrane dla Ciebie