"Idziemy w stronę gry komputerowej". Tak zmienia się pilotowanie samolotów
Współczesne samoloty są coraz bardziej zaawansowane technologicznie. Czy pilotaż nawet największych maszyn nie przypomina już gry komputerowej? W programie money.pl zapytaliśmy o to doświadczonego kapitana. - Idziemy w stronę gry komputerowej, jeżeli chodzi o sam lot samolotu. Mamy autopilota i urządzenia, które ułatwiają nam samo latanie, czyli start, lądowanie i przelot. Ale to nadal jest urządzenie, którym należy zarządzać. Gra komputerowa to kwestia samego latania, ale musimy zadbać o pasażerów, policzyć długość do startu, nastawienie mocy silniku. Tego jest bardzo dużo, dlatego są dwie osoby, które nadzorują to, co się dzieje - powiedział Dominik Punda, pilot i instruktor, ekspert lotniczy. Dodał, że szkolenie wymaga m.in. nauki licznych przepisów i procedur. - Tu nie jest nic oddane przypadkowi, procedury są bardzo rozbudowane i ich się trzymamy. Sytuacje, w których mamy niestandardowe operacje, to tylko promil. Samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu na świecie - podkreślił.
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego. W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.