Lockdown. Wyprzedają nieruchomości, żeby przetrwać. "To nasz jedyny wybór"

Rząd wprowadza kolejny lockdown, a to oznacza m.in. zamknięcie hoteli. Choć obiekty będą nieczynne, to hotelarze ponoszą prawie identyczne koszty ich utrzymania, co w sytuacji, gdy mogą przyjmować gości. - Trzeba płacić za wszystkie media i utrzymywać pracowników, bo to jedyny sposób, żeby później móc się otworzyć. Jedyne koszty, które ograniczamy, to koszty zużycia produktów spożywczych - mówił w programie "Money. To się liczy" Jan Wróblewski, współwłaściciel Zdrojowa Invest & Hotels. Jak przyznał, żeby firma przetrwała kryzys, musiała sprzedać część nieruchomości. - To nasz jedyny wybór i sposób na przetrwanie. Mamy na sprzedaż apartamenty wakacyjne. Cieszą się one zainteresowaniem, bo ludzie kupują je dla siebie, skoro nie można wypoczywać w hotelach - wyjaśnił.

Więcej wideo
Prezes ujawnia ściemie. To samo, a płacisz więcejPrezes ujawnia ściemie. To samo, a płacisz więcej
"Kompletna paranoja". Tak polski przemysł przegrywa z chińskim."Kompletna paranoja". Tak polski przemysł przegrywa z chińskim.
Miliarder mówi, jak korzysta z AI. "Musimy w to zanurkować"Miliarder mówi, jak korzysta z AI. "Musimy w to zanurkować"
Najbogatszy Polak mówi, jakie problemy w biznesie są najtrudniejszeNajbogatszy Polak mówi, jakie problemy w biznesie są najtrudniejsze
Otworzył pierwszy hipermarket w Polsce. "Kolejka miała z 7 kilometrów"Otworzył pierwszy hipermarket w Polsce. "Kolejka miała z 7 kilometrów"
"Syndrom maratończyka". Najbogatszy Polak mówi o samotności"Syndrom maratończyka". Najbogatszy Polak mówi o samotności
"To byłaby broń atomowa". Ekspert o scenariuszu zastąpienia dolara"To byłaby broń atomowa". Ekspert o scenariuszu zastąpienia dolara
Wybrane dla Ciebie