Mateusz Ratajczak

Mały lockdown. 50 powiatów w strefach o większych restrykcjach

- Nie nazywałbym tego lockdownem. Takie rozwiązanie sprowadza się do tego, że pewne typy działalności są zamknięte, tak jak mieliśmy z zakazem handlu. Jeśli mamy powiat w żółtej lub czerwonej strefie, to tu bardziej chodzi o obostrzenia sanitarne. Najmocniej odczuwa to branża gastronomiczna. I tak też będzie przez najbliższy czas, podobnie jak w przypadku turystyki. Wprawdzie gospodarka wraca do pracy, ale wciąż wiele branż będzie odczuwało skutki pandemii przez kolejne kwartały. Dlatego wypłacaliśmy firmom subwencje, licząc że będą one starczyć do nowego roku. Nie ma alarmu, aby wychodzić z nowymi programami wsparcia – mówił w programie "Money. To się liczy" Prezes Polskiego Rozwoju Paweł Borys.

Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie