Właściciel kluczowej działki dla CPK proponuje wymianę gruntu

Piotr Wielgomas, właściciel kluczowej działki dla budowy pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości do CPK, w rozmowie z "Pulsem Biznesu" zaproponował zamianę terenu na grunt rolny o podobnej jakości i przeznaczeniu. Wiceszef firmy Dawtona zadeklarował chęć pełnej współpracy z KOWR w tej sprawie.

Działka pod CPK w ZabłotniZabłotnia. Teren przez który ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Jacek Losik

Wirtualna Polska ujawniła w poniedziałek, że w 2023 r., niedługo przed oddaniem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, Ministerstwo Rolnictwa wydało zgodę na sprzedaż przez KOWR wiceprezesowi Dawtony działki o powierzchni 160 ha. O gruncie w Zabłotni jest głośno, ponieważ przebiegać przez nią ma linia kolei dużej prędkości z Warszawy do Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) i Łodzi. To część tzw. igreka.

Wiceprezes Dawtony, Piotr Wielgomas, podczas rozmowy z "Pulsem Biznesu", zapewnił, że nie prowadzi spekulacji gruntami, na których ma powstać odcinek kolei dużych prędkości do CPK. Zaznaczył, że jego zainteresowanie nabyciem ziemi wynikało z zamierzeń związanych z długoterminowymi inwestycjami w rozwój upraw.

Wielgomas podkreślił, że traktuje ziemię jako narzędzie pracy, a nie przedmiot spekulacji. Wskazał na rodzinne tradycje związane z rolnictwem. Powiedział, że próbę zakupu ziemi pod uprawę kukurydzy rozpoczął w 2018 roku, bo teren znajduje się około 10 kilometrów od zakładu produkcyjnego Dawtony. Dla rodziny kluczowe było uzyskanie aktu własności, nie dzierżawy, z uwagi na planowane inwestycje w uprawy – wyjaśniał.

Tak nas widzą na świecie. "Nie walczycie o stołki"

Właściciel kluczowej działki dla CPK ma propozycję

Wielgomas zadeklarował gotowość pełnej współpracy z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Wyraził przekonanie, że wspólne rozmowy doprowadzą do wypracowania rozwiązania.

Jako preferowaną opcję zaproponował wymianę działki w Zabłotni na grunt rolny o podobnej jakości i przeznaczeniu, zlokalizowany w pobliżu zakładów Dawtony. Alternatywą, która mogłaby pozwolić KOWR na ponowne przejęcie własności gruntu w Zabłotni, byłby jego odkup.

Według informacji "Pulsu Biznesu" Wielgomas wskazał, że ewentualny odkup gruntu przez KOWR byłby możliwy już w przyszłym roku, pod warunkiem podjęcia odpowiednich decyzji administracyjnych. Kluczowa jest w tym kontekście strategia rządowa dotycząca rozwoju biznesu wokół CPK, która umożliwi gminom wdrożenie planów ogólnych i zmianę przeznaczenia gruntów.

Wielgomas podkreślił, że w takim przypadku KOWR miałby prawo do odkupu nieruchomości za cenę z dnia jej nabycia.

Rozmowy trwają

Pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek podczas środowej konferencji prasowej przekazał, że KOWR prowadzi rozmowy z Piotrem Wielgomasem na temat kluczowego gruntu dla inwestycji. Zaznaczył, że dobra wola obecnego właściciela znacząco przyśpieszyłaby proces odzyskania działki potrzebnej do budowy pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości w Polsce.

Lasek powiedział, że możliwe jest również odkupienie działki w wyniku zmiany planów zagospodarowania gminy Grodzisk Mazowiecki. Zauważył, że jest to jedna z przesłanek umożliwiająca "odwrócenie transakcji", która znajduje się w umowie sprzedaży ziemi w Zabłotni.

– Teren w Zabłotni będzie określony jako obszar o istotnym znaczeniu. Jeżeli KOWR zwróci się do nas z prośbą o pomoc, to zrobimy wszystko, aby przyspieszyć procedurę uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jestem pewny, że zdążymy ze zmianami – zadeklarował w rozmowie z money.pl Tomasz Krupski, burmistrz Grodziska Mazowieckiego.

Prezes CPK Filip Czernicki zapewnił w środę, że sprawa nie wpływa na harmonogram budowy lotniska ani linii kolejowych.

– Proces inwestycyjny toczy się zgodnie z planem. Jeżeli nie uda się odwrócić tej transakcji, nieruchomość niezbędna dla KDP zostanie pozyskana w drodze administracyjnej za odszkodowaniem – zaznaczył.

Lotnisko CPK w Baranowie ma zostać uruchomione w 2032 r. wraz z oddaniem odcinka Kolei Dużych Prędkości między Warszawą i Łodzią. Początkowo port ma obsługiwać 34 mln pasażerów rocznie z możliwością dalszej, modułowej rozbudowy.

Źródło: "Puls Biznesu", PAP

Wybrane dla Ciebie