WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Wprowadził 7-godzinny dzień pracy. "Dwa scenariusze"

Od września pracownicy włocławskiego ratusza będą pracować siedem godzin dziennie przez pięć dni w tygodniu. - Nie mam wątpliwości co do tego, że dzięki skróceniu czasu pracy urzędnicy pracują wydajniej - powiedział w rozmowie z RMF24 prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki.

Krzysztof KukuckiKrzysztof Kukucki, prezydent Włocławka
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Włocławek to drugie po Lesznie miasto, które zdecydowało się zmniejszyć tygodniowy wymiar pracy. Pracownicy wychodzą po siedmiu, a nie po ośmiu godzinach, przez pięć dni w tygodniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monitoring w miejscu pracy jest legalny, ale nie może służyć kontroli pracowników

Krzysztof Kukucki podkreślił, że jesteśmy narodem jednym z najbardziej przepracowanych w Europie. - Jeżeli mówimy o konieczności znajdowania tzw. balansu pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym, to ten impuls musi wychodzić od pracodawcy - zaznaczył w rozmowie z RMF24.

Mamy coraz większy problem z wypaleniem zawodowym, z depresją pracowników. Więc widać ewidentnie, że tego balansu między życiem zawodowym a prywatnym brakuje - stwierdził prezydent Włocławka.

Prezydent powiedział, że godziny pracy urzędu się nie zmieniły. Pracownicy przychodzą w takim systemie "suwakowym". Część załogi przychodzi na 7:30 i pracuje 7 godzin, a część na 8:30 i pracuje 7 godzin - poinformował. Od 1 października także wszystkie jednostki podległe pod urząd rozpoczną pracę w 35-godzinnym tygodniu pracy i docelowo również spółki komunalne.

4-dniowy tydzień pracy. Włocławek chce przetestować

Dlaczego nie zdecydowano się na czterodniowy tydzień pracy i trzydniowy weekend? Kukucki zdradził, że decyzję w tej sprawie zostawił pracownikom.

- Mieli dwa scenariusze: jeden to ten, w którym aktualnie pracujemy, a drugi polegał na tym, że część załogi miała przychodzić od poniedziałku do czwartku, a druga od wtorku do piątku. Dosłownie kilkunastoma głosami wygrała ta pierwsza opcja - przyznał. - Już po podjęciu decyzji część moich pracowników przyszła i powiedziała, że może jednak dobrze by było, żebyśmy chociaż przetestowali to drugie rozwiązanie. Myślę, że od nowego roku przez 4 miesiące spróbujemy popracować w systemie 4-dniowego tygodnia pracy - dodał prezydent Włocławka w rozmowie z RMF24.

Tylko nieco ponad 47 proc. Polaków chce skrócenia tygodnia pracy do czterech dni - wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET. Skrócenia tygodnia pracy, przy utrzymaniu dotychczasowych wynagrodzeń, nie chce prawie 40 proc. badanych.

Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"