- Od 5 grudnia 2020 r. kierowcy nie będą musieli mieć przy sobie prawa jazdy – przypomina w programie "Money. To się liczy" minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Ale to nie koniec zmian dla kierowców. – Wielu z nas gdy jedzie do stacji kontroli pojazdów na kontrolę techniczną jest zaskoczonych tym, że kończy się miejsce na wbijanie pieczątek. Kończymy z koniecznością wytwarzania nowego dowodu – wyjaśnił minister. Kiedy skończy się miejsce, ważny będzie dokument, który otrzymamy ze stacji kontroli.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.