Piorun trafił w samolot LOT-u. Maszyna zawróciła do Warszawy krótko po starcie
W lecący z Warszawy do Stambułu samolot Polskich Linii Lotniczych LOT uderzył piorun. Maszyna została zawrócona na Lotnisko Chopina, gdzie przejdzie inspekcję.
O sprawie poinformował serwis tvnwarszawa.pl. We wtorek tuż po starcie z Lotniska Chopina samolot Polskich Linii Lotniczych LOT, lecący do Stambułu (rejs LO103), został uderzony przez piorun. Incydent miał miejsce nad Pruszkowem.
Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy LOT-u, potwierdził, że po uderzeniu w samolot załoga podjęła decyzję o zrzuceniu paliwa. - Samolot krążył nad Garwolinem, by zrzucić paliwo. Wylądował na Lotnisku Chopina 40 minut później - powiedział Moczulski.
LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów
Piorun uderzył w samolot LOT-u
Maszyna wystartowała około godziny 13, a po 40 minutach bezpiecznie wylądowała z powrotem w Warszawie. Jak zapewnił rzecznik narodowego przewoźnika, samolot nie został uszkodzony, na Lotnisku Chopina nie lądował awaryjnie. Nie było też potrzeby asysty straży pożarnej.
– Po takim zdarzeniu, zgodnie z procedurą, trzeba wykonać przegląd. W Warszawie mamy obsługę techniczną, dlatego samolot wrócił do stolicy, by go wykonać. Po inspekcji wróci do siatki połączeń – dodał.
Pasażerowie będą kontynuować podróż do Stambułu innym samolotem LOT-u.
- Wszystkie niezbędne czynności zostaną przeprowadzone z zachowaniem najwyższych standardów, tak aby samolot mógł bezpiecznie wrócić do eksploatacji najpóźniej w ciągu jednego dnia - podkreślił rzecznik PLL LOT.
Źródło: tvnwarszawa.pl