Skipują, czyli grzebią w śmietnikach. "Nie pamiętam, kiedy jadłem awokado kupione w sklepie"
Oceniają skalę "przypału" (czyli upewniają się np. czy ochrony nie ma na zewnątrz), a następnie sprawdzają, czy w śmietnikach przy marketach znajdą coś, co można zabrać do domu. Skiperzy czy freeganie to osoby, które przeciwstawiają się marnowaniu żywności. Wyjeżdżają ze sklepowych parkingów często z bagażnikiem pełnym pełnowartościowych produktów – nie tylko spożywczych.