budowa domu (strona 2 z 8)

Drewniany dom postawili w 3 dni. Koszt? 900 tys. zł. "Ściany oddychają"
317
12:40

Drewniany dom postawili w 3 dni. Koszt? 900 tys. zł. "Ściany oddychają"

Dom w Malborku, który prezentujemy w najnowszym odcinku "Pomysłu na dom", został w całości wykonany z drewna. Czy przetrwa tyle lat, co słynny krzyżacki zamek, z którego miasto słynie? Wnętrze utrzymane jest w klimacie nowoczesnej stodoły. Właściciele często goszczą w domu kontrahentów, dlatego zaraz przy wejściu mieści się gustowny gabinet. Ponad sześć metrów wysokości w salonie robi ogromne, wręcz katedralne wrażenie. Wyzwaniem staje się umycie dwóch połaciowych okien w dachu, ale porządna drabina ten problem rozwiązuje - zapewniają właściciele. Wyposażenie salonu jest minimalistyczne, stoi tu tylko sofa, stolik kawowy i szafka rtv. Kominek, który ciągnie się aż do sufitu, pełni rolę wyłącznie dekoracyjną. Głównym urządzeniem grzewczym w domu jest bowiem ogrzewanie podłogowe umieszczone pod posadzką z polerowanego betonu. W kuchni, w odróżnieniu od utrzymanego w skandynawskim, stonowanym stylu salonu, panuje elegancka czerń. Szerokość zabudowy to aż 5 m. Schody, prowadzące na piętro, wykonano z litego jesionu. Góra domu została podzielona na dwie części: lewa należy do dzieci, prawa do rodziców. Sypialnia dorosłych jest połączona z garderobą, a jedyną ozdobą pokoju jest naturalny rysunek drewna na ścianach. W łazience utrzymanej w kolorze białym stoi duża wygodna wanna. Obok znajduje się pralnia, która pełni także rolę pomieszczenia gospodarczego. Na piętrze swoje pokoje ma także dwójka dzieci. Dom stanął w zaledwie 3 dni, dzięki przygotowanym wcześniej prefabrykowanym elementom, które złożono na miejscu. - Całe życie mieszkaliśmy we wnętrzach murowanych, dlatego drewniana konstrukcja była dla nas wyzwaniem i baliśmy się tego ryzyka - przyznaje Izabela Rybczyńska, architektka i właścicielka domu. - Po ponad roku możemy stwierdzić, że to był świetny wybór. Dom jest w pełni ekologiczny. Ściany oddychają. Nie ma rekuperacji w budynku, jest tylko wentylacja grawitacyjna, która dobrze się sprawdza. Oddychamy czystym i świeżym powietrzem - dodaje. Właściciele zrezygnowali z pompy ciepła i fotowoltaiki, postawili na ogrzewanie gazowe. Miesięcznie płacą zaledwie 300 zł. Rachunek za prąd wynosi 220 zł miesięcznie. Budynek to 125 m kw powierzchni użytkowej, plus 40 m kw garażu. Postawienie domu w stanie deweloperskim kosztowało 900 tys. zł.

K. Jankowski

Śniadanie z żubrami za oknem. Mają duży dom w Puszczy Białowieskiej. Koszty utrzymania mogą zdziwić
100
10:57

Śniadanie z żubrami za oknem. Mają duży dom w Puszczy Białowieskiej. Koszty utrzymania mogą zdziwić

Dom pani Jolanty Stasiewicz ma imponujące rozmiary, bo aż 160 m kw. To modna obecnie "nowoczesna stodoła", zbudowana w technologii drewnianej. Sam salon na parterze ma 45 m kw. Ta wielka przestrzeń, za sprawą gigantycznych przeszkleń na większości północnej ściany budynku, a także przez to, że zrezygnowano z ogrodzenia wokół domu, wydaje się niejako wtapiać w otaczającą go Puszczę Białowieską i pola, po których od czasu do czasu przechadzają się żubry. Można je podziwiać, jedząc śniadanie albo siedząc na kanapie w salonie. Budowa domu została ukończona w 2020 r. Całkowity koszt z wykończeniem "pod klucz" zamknął się w kwocie około 1,5 mln zł. Jego utrzymanie kosztuje mniej, niż mogłoby się wydawać. Do ogrzania budynku i podgrzania wody wystarczy jeden duży zbiornik gazu o pojemności 2 800 l na rok. - Podliczyliśmy sobie rachunki za zeszły rok i średni miesięczny koszt wyniósł nas około 350 zł - mówi pani Jolanta. Do tego dochodzi koszt energii elektrycznej. - Zainstalowaliśmy fotowoltaikę i dopłata za zeszły rok wyniosła tylko 30 zł - dodaje. Ponieważ budynek ma własne ujęcie wody, trzeba też płacić za wywóz szamba. W zależności od tego, czy mieszkają tam akurat właściciele, czy wynajmują dom gościom, koszty wywozu wahają się od 300 zł za 1,5 miesiąca do nawet 600 zł miesięcznie. Znacznie więcej szczegółów przedstawia w programie "Pomysł na dom" Kuba Jankowski.
O budowaniu nie wiedzieli nic, ale nie chcieli kredytu. Sami postawili dom za 90 tys. zł
345
11:35

O budowaniu nie wiedzieli nic, ale nie chcieli kredytu. Sami postawili dom za 90 tys. zł

Jak zbudować tani dom? Michał Barczak i jego żona mieszkali w bloku, ale marzyli o własnej działce z domem. Nie chcieli jednak brać pół miliona kredytu. Żeby więc było taniej, postanowili, że będą budować sami. – Nie jestem pracownikiem budowlanym. Ani ja, ani moja żona nie mieliśmy okazji pracować na budowie – mówi pan Michał. Całą wiedzę na temat tego, jak zabrać się do poszczególnych etapów budowy, czerpali więc po prostu z internetu, a w kluczowych, strategicznych momentach, korzystali z pomocy fachowców. Dom jest niewielki, urządzony w myśl funkcjonalnego minimalizmu. Powierzchnia użytkowa to zaledwie 56 m kw., ale właściciele zapewniają, że w zupełności odpowiada to ich potrzebom. – Zastanawiałem się, czy gdybym miał trochę większą sypialnię, to coś zmieniłoby to w moim życiu? Pewnie nie – mówi pan Michał. – Nasz dom ma bardzo dobrze wykorzystaną przestrzeń (...), a kosztuje tyle, co kawalerka w większym mieście – dodaje. Budynek wykonany jest z drewna, ma konstrukcję szkieletową. Właściciele popełnili tylko jeden błąd: elewacja wykończona jest blachą na rąbek. Wygląda wprawdzie nowocześnie i jest odporna na działanie warunków atmosferycznych, ale – jak przyznaje pan Michał – hałasuje, zwłaszcza przy silnym wietrze, i jest to "dźwięk jak z horroru". Dom budowany był w trakcie pandemii, kiedy ceny materiałów "poszybowały w kosmos". Właściciel podliczył koszty inwestycji niezwykle skrupulatnie, uwzględniając każdą śrubkę, a nawet paliwo, które tankował do samochodu, gdy jechał na budowę. Zgodnie z jego wyliczeniami postawienie domu (stan deweloperski zamknięty) kosztowało ok. 90 tys. zł, a wykończenie i wyposażenie go "pod klucz", razem z tarasem i gankiem, wyniosło w sumie 185 tys. zł. Znacznie więcej o szczegółach dotyczących aranżacji, budowy i kosztów utrzymania opowiada w programie "Pomysł na dom" Kuba Jankowski.