"Nasz Dziennik" - Instrukcja jest, samolotu nie było
10 kwietnia, w dniu wylotu rządowego tupolewa do Smoleńska, na warszawskim wojskowym Okęciu nie podstawiono maszyny rezerwowej. "Nasz Dziennik" twierdzi, że to złamanie tak zwanej instrukcji HEAD, określającej procedury bezpieczeństwa przewozów VIP-ów, zatwierdzonej w ubiegłym roku przez ministra obrony narodowej Bogdana Klicha.