Program "drożyzna+". Polacy, szykujcie się na drenaż portfeli
Nowy rok, nowi my. A do tego nowe, wyższe ceny. Niektóre podwyżki zafunduje nam rząd, a inne rynek. Pewne jest to, że zbiegną się w czasie i odczujemy je wszyscy. No chyba, że zrezygnujemy z jedzenia, podróżowania czy używania energii.