Flary nad Rosją wciąż będą płonąć. "Putin nie sprzeda gazu. Jedyne, co może robić, to go palić"
Rosja zmuszona jest bezproduktywnie spalać wydobywany gaz, gdyż nadwyżki nie jest w stanie sprzedać ani skonsumować. - Te działania wskazują na desperację - zauważa dr Kamil Lipiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Odcięcie przesyłu gazu do Niemiec tylko potęguje problem, a pokerowa twarz Putina i propagandowe hasła nie zmienią faktu, że Rosja dusi się własnym gazem. - Flary będą płonąć - dodaje dr Przemysław Zaleski, ekspert z Fundacji Pułaskiego.
Przemysław Ciszak