kierowcy (strona 7 z 12)

Ważna zmiana dla kierowców. Nasz dziennikarz wykrył błąd. "Już się tym zajmujemy"
70
4:02

Ważna zmiana dla kierowców. Nasz dziennikarz wykrył błąd. "Już się tym zajmujemy"

Nowy system poboru opłat na płatnych państwowych odcinkach autostrad: A2 i A4. Co, gdy aplikacja nie zadziała? - Najlepiej, jeśli zauważymy, że do takiej sytuacji doszło, spróbować wykupić bilet na najbliższej stacji benzynowej, albo po zakończeniu przejazdu wykupić taki bilet poprzez aplikację - powiedziała w "Money. To się liczy" Magdalena Rzeczkowska, Szef Krajowej Administracji Skarbowej. Została też zapytana o błędne naliczanie stawek w obowiązującej już aplikacji. Nasz dziennikarz pokonał tę samą trasę trzykrotnie, raz zapłacił inną stawkę. - Proszę się nie obawiać. To jest bardzo duży system, nowy system, który dopiero co uruchomiliśmy. Różne błędy w systemie się pojawiają, jak to bywa z narzędziami elektronicznymi. One wymagają fazy stabilizacji. My się dokładnie przyglądamy, od tej strony analitycznej, z jaką sytuacją mamy do czynienia. Analizując prawidłowość poboru opłaty, takim przypadkom się przyglądamy. Na zasadzie, żeby ustalić, czy to nieprawidłowe działanie systemu po naszej stronie, za co nie możemy narażać klientów na jakiekolwiek konsekwencje z tego powodu, czy też była to wina po stronie użytkownika. W pierwszym okresie działania systemu rzeczywiście zdarzają się takie przypadki, że ten system nie funkcjonuje jeszcze w stu procentach prawidłowo - odpowiedziała minister Rzeczkowska.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Kara za jazdę na zderzaku. Drony ruszą na autostrady?
213
3:19

Kara za jazdę na zderzaku. Drony ruszą na autostrady?

Nowe przepisy drogowe przewidują mandat za tak zwane najeżdżanie na zderzak, czyli niezachowanie odpowiedniej odległości między pojazdami. Jak inspekcja zamierza egzekwować nowe prawo? - Przepis został wprowadzony, by uregulować tę kwestię, by przypomnieć kierowcom, że takie zasady obowiązują. Niestety, w Polsce często musimy wprowadzać przepisami coś, co w innych krajach wynika z kultury jazdy. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie ściągać całej armii różnych narzędzi, by kierowcy wreszcie się zreflektowali i zaczęli jeździć zgodnie z przepisami - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Monika Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Była też pytana, czy rozważana jest opcja instalowania kamer lub wysyłania dronów do kontroli kierowców. - Być może jest to rozwiązanie. Podejrzewam, że wiele służb zastanawia się, jakie rozwiązanie będzie najbardziej idealne czy optymalne. Zarówno dla prowadzących czynności, jak i kierujących, co będzie też dyscyplinowało kierowców. Zdaję sobie sprawę, że kara, szczególnie kara nieuchronna, jest tym elementem, który najczęściej wpływa na zmianę zachowania. Niestety, czasami mamy do czynienia z recydywistami, są karani najwyższymi możliwymi karami, a i tak spotykamy się z nimi w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Mimo wszystko stawiałabym na edukację i myślenie. Część kierowców nie mierzy sił na zamiary, a później jest szukanie winnych - powiedziała Monika Niżniak z GITD.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Nowe fotoradary już na polskich drogach. Kolejny bat na piratów drogowych
14
5:20

Nowe fotoradary już na polskich drogach. Kolejny bat na piratów drogowych

Nowoczesne fotoradary trafiają na polskie drogi. Inspekcja transportu drogowego do 2023 roku planuje rozstawienie łącznie 358 nowych urządzeń, fotoradary pojawią się także w stu nowych lokalizacjach. Na początek 26 unowocześnionych fotoradarów. Co dalej? - Obecnie w systemie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym pracuje blisko pół tysiąca urządzeń. Oceniono, że są to urządzenia, które skutecznie poprawiają bezpieczeństwo, bo w wielu miejscach, w których są fotoradary, liczba kolizji spadła do zera. To wartość, która wskazuje, że warto rozbudowywać system fotoradarów - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Monika Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. - Stąd też projekt rozbudowy systemu. Do 2023 roku pojawią się nowe urządzenia, nowych sto lokalizacji zostanie objętych kontrolami. Sięgamy po nową technologię, wybieramy te narzędzia, które spełniają nasze normy, ale nie są obciążone długiem technologicznym. Obecne fotoradary pracują już długo, czas je wymienić. Lokalizacje dziś obowiązujące zostają, będą tam stawiane nowe urządzenia - dodała. Była też pytana o to, czy nowy system ma służyć łapankom na kierowców czy jednak poprawie bezpieczeństwa. - Gdy słyszę takie pytania, zawsze zadaję inne: czy kierowca zaczyna jeździć zgodnie z przepisami tylko wtedy, gdy widzi tabliczkę informującą, że jest kontrola? Jest taka grupa kierowców, ale zarządca drogi zawsze w sposób logiczny stara się ograniczyć prędkość, a kierowca powinien reagować. Znak drogowy nie jest zbędnym ozdobnikiem przy drodze, ostrzega i informuje, a kierowca powinien dostosować się do przepisów. Nie interesuje nas, ile pieniędzy wpłynie do budżetu. Interesuje nas to, żeby na drogach przestali ginąć ludzie - odparła Monika Niżniak z GITD.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski