Afera ws. Zondacrypto. Rzeczniczka PKOI zabiera głos ws. sponsora
Polskie podmioty sportowe, m.in. PKOl i kluby piłkarskiej ekstraklasy, nie zgłaszają zastrzeżeń do współpracy sponsoringowej z giełdą kryptowalut Zondacrypto. - Docierają do nas doniesienia medialne. Traktujemy je z należytą powagą. Umowa ze sponsorem jest realizowana przez klub zgodnie z jej zapisami - mówi rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman.
Jako pierwsi o kulisach funkcjonowania giełdy kryptowalut napisali dziennikarze money.pl i WP, Karolina Wysota i Szymon Jadczak. Waldemar Żurek poinformował, że prokuratura zajmie się kontrowersjami wokół Zondacrypto. "Państwo nie może udawać, że nic się nie dzieje. Prokuratorzy zbadają wszystkie informacje o tym, czy doszło do popełnienia przestępstwa w związku z funkcjonowaniem giełdy Zondacrypto" - przekazał prokurator generalny.
Prezes firmy zapewnia, że giełda jest "stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem".
Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji
Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman w rozmowie z PAP podkreśliła, że tuż przed Świętami Wielkanocnymi zapoznała się z raportem firmy, która jest sponsorem generalnym Komitetu, dotyczącym nagród dla olimpijczyków.
Duża cześć beneficjantów, w tym medaliści, ich trenerzy i sportowcy z miejsc 4-8, dopełniła formalności, w tym założyła odpowiednie konto. Otrzymali też tokeny lub zamienili je już na tradycyjną walutę. Ten proces cały czas trwa. Pozostały pojedyncze osoby - przekazała.
Giełda jest sponsorem PKOl od października. Znacznie wcześniej rozpoczęła współpracę z klubami piłkarskimi, m.in. Rakowem Częstochowa.
- Docierają także do nas doniesienia medialne w tej sprawie. Traktujemy je z należytą powagą, choć akurat teraz bardziej zajmuje nas czwartkowy mecz półfinałowy Pucharu Polski z GKS Katowice i przygotowania do niego - powiedział PAP prezes Rakowa Częstochowa Wojciech Cygan.
Dodał, że umowa ze sponsorem jest realizowana przez klub zgodnie z jej zapisami, a według jego wiedzy wcześniej nie zgłaszano uwag co do sposobu jej wykonywania. Współpraca z Zondocrypto datuje się na 2023 rok - Raków był pierwszym klubem piłkarskim w Polsce, który zawarł umowę sponsorską z tą firmą. Jej logotyp pojawił się na koszulkach piłkarzy oraz na stadionie. Natomiast w maju 2025 roku radni dali zgodę, aby miejski stadion piłkarski, użytkowany przez Raków, nosił nazwę "zondacrypto Arena".
W styczniu 2025 roku Raków jako pierwszy w Polsce rozliczył kryptowalutami transfer piłkarski, jakim było pozyskanie Senegalczyka Ibrahimy Secka. Współpraca objęła też kibiców, którym zaoferowano zakup biletów na mecze Rakowa za pomocą kryptowalut. Gdy zaś klikną w logo sponsora na oficjalnej witrynie klubowej, otwiera się strona strategicznego sponsora drużyny z anonsem: "Medaliku, nie czekaj na pierwszy gwizdek - dołącz do zondacrypto".
"Medaliki" to potoczne określenie drużyny i sympatyków drużyny z Częstochowy. Nowi klienci-kibice mogą otrzymać bonus w postaci 10 dol. w kryptowalucie. Umowa z Rakowem Częstochowa obowiązuje do końca sezonu 2027/28.
W podobnym duchu wypowiedział się prezes GKS Katowice Sławomir Witek. Giełda jest sponsorem piłkarskiej drużyny tego klubu.
- Jesteśmy w stałym kontakcie. Mamy podpisaną umowę, która jest realizowana. Nie zgłaszamy w tej chwili żadnych zastrzeżeń. Tym bardziej, że to nie jest nasz partner strategiczny. Na razie czekamy na dalszy rozwój wypadków - powiedział PAP Witek.
Lechia Gdańsk: jesteśmy zadowoleni ze współpracy
Lechia Gdańsk nawiązała współpracę z Zondacrypto w sierpniu 2025 roku, a umowa została podpisana do końca sezonu 2026/27. Na początku logo firmy było eksponowane z tyłu koszulek piłkarzy podczas meczów ligowych i pucharowych, ale 10 stycznia pojawiło się już z przodu trykotów pierwszej drużyny. Tego bowiem dnia giełda stała się głównym sponsorem klubu. Jednocześnie marka była prezentowana na nośnikach reklamowych na stadionie, w kanałach digitalowych klubu, a także podczas akcji dla kibiców.
- Jako Lechia Gdańsk jesteśmy zadowoleni ze współpracy. Potwierdzeniem udanej kooperacji są planowane w najbliższym czasie wspólne aktywności z naszym sponsorem - przekazała rzecznik prasowy oraz dyrektor komunikacji i doradca zarządu ds. PR Lechii Karolina Kawula.
Giełda współpracuje jeszcze z grającą w piłkarskiej ekstraklasie Pogonią Szczecin.
W poniedziałek portal money.pl napisał, że klienci giełdy Zondacrypto skarżą się na problemy z wypłatą środków, a "przynajmniej część klubów" sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności. Według analizy, do której dotarli dziennikarze money.pl i Wirtualnej Polski, średni miesięczny stan BTC na portfelach Zondacrypto spadł o 99,7 procent. W tym samym czasie z Zondy wypłacono do innej giełdy ponad 76 mln zł - napisano w artykule.
Prezes Zondacrypto Przemysław Kral podkreślił w oświadczeniu, że giełda jest "stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem", a analiza money.pl jest "błędna, nieprawdziwa i krzywdząca". Poinformował też, że podejmie "adekwatne kroki prawne" wobec wydawcy money.pl i Wirtualnej Polski oraz autorów publikacji.
Wraca temat prezydenckiego weta
W money.pl pisaliśmy o nieudanej współpracy z pierwszoligową Wieczystą Kraków, która rozważa skierowanie sprawy do sądu. Prezes Zondacrypto, odnosząc się do tej sytuacji, wskazał w oświadczeniu, że w przypadku tego klubu, to giełda kryptowalut wypowiedziała umowę, a powodem było niewywiązanie się klubu z zakontraktowanych świadczeń reklamowych. "Jako Prezes mam obowiązek chronić kapitał spółki – nie płacimy za usługi, które nie zostały zrealizowane. Wzorowa i terminowa współpraca z wieloma innymi partnerami (...) dowodzi naszej rzetelności" - stwierdził.
Prezydent Karol Nawrocki w lutym po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, która wprowadzała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, m.in. umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Wcześniej ustawa o niemal identycznej treści została zawetowana przez prezydenta w grudniu.
Sejm nie zdołał wówczas odrzucić weta. Zawetowana w lutym ustawa różniła się od tej wcześniejszej jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór. Szef rządu Donald Tusk zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o możliwie szybkie przystąpienie do głosowania ws. prezydenckiego weta. Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że weto może być głosowane na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które jest zaplanowane od 14 do 17 kwietnia.