Branża turystyczna liczy straty. "Zysków nie będzie. Silni wyjdą jeszcze silniejsi"
Biura podróży w trudnej sytuacji, najpierw ruch turystyczny całkowicie stanął, teraz powoli się odmraża. - Będziemy bardzo zadowoleni, jeśli utrzymamy obroty na poziomie 50 proc. ubiegłego roku, to jest plan bardzo pozytywny. Nie jest to wykluczone, ale byłby to bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę skalę wpływu koronawirusa - powiedział w programie specjalnym WP "Newsroom" Wojciech Skoczyński, prezes Grecos Holiday. - W takich warunkach rentowność nie jest naszym największym celem, ale to nie będzie rok, w którym branża turystyczna może liczyć na zyski. Bez wątpienia jeśli ktoś wcześniej był w tarapatach, to przy covidzie jest jeszcze trudniej przetrwać - dodał.
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski