Niemcy rezygnują z atomu. "Nie chcą przyznać się do błędu"
- Niemcy żegnają się z atomem, ale trzeba pamiętać, że są możliwości techniczne, by te wygaszone elektrownie atomowe przywrócić do działania - powiedział w programie "Newsroom" WP Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka24.com. – Ale żeby do tego doszło, musi być wola polityczna. Obecna koalicja rządząca w Niemczech jest przeciwko energetyce jądrowej. Powód? Do 24 lutego ubiegłego roku Niemcy miały plan na transformację energetyki, która była oparta na współpracy surowcowej z Rosją. Chcieli tym pomysłem zarazić całą Europę. Chodziło o odchodzenie od atomu i paliw kopalnych na rzecz gazu z Rosji. Ale Niemcy zostali przez Rosję wystawieni do wiatru. Stało się jasne, że to niewiarygodny partner biznesowy, w dodatku agresor, który rozpętał wojnę. Niemcy powinni byli zapomnieć o współpracy z Rosją, ale tak się nie stało. Nie chcieli przyznać się do błędu. Gdyby to zrobili, społeczeństwo zaczęłoby pytać o wygaszenie elektrowni atomowych. SPD ciągle liczy na uspokojenie się sytuacji, na powrót do pewnej narracji, którą Niemcy snuli w Europie o tym, że z Rosją da się współpracować. Niemcy wygaszają atom w sposób niszczący. Od razu demontują te jednostki i wówczas powrót do wznowienia pracy elektrowni jest trudny – dodał ekspert.
Dziennikarz, reporter i autor. Od 2014 roku związany z Wirtualną Polską, gdzie rozpoczynał jako dziennikarz serwisu ekonomicznego Money.pl. Od czerwca 2023 roku redaktor naczelny Wiadomości WP - jednego z kluczowych filarów informacyjnych Grupy Wirtualna Polska. Specjalizuje się w dziennikarstwie ekonomicznym i śledczym. Zasłynął serią reportaży o nieetycznych praktykach w branży finansowej, w ramach których sam zatrudnił się w jednej z warszawskich "kotłowni" - nielegalnych call center naciągających ludzi na fałszywe inwestycje, a w związku ze śledztwem był przesłuchiwany przez policję i Komisję Nadzoru Finansowego. Na tej podstawie napisał książkę Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy (Wydawnictwo WAM, 2018). Laureat i finalista najważniejszych polskich konkursów dziennikarskich. W 2018 roku zdobył nagrodę im. Teresy Torańskiej w kategorii "Najlepsze w internecie". Wielokrotnie nominowany do Grand Press - największego konkursu dziennikarskiego w Polsce - w kategoriach: dziennikarstwo specjalistyczne (2016, 2023), reportaż prasowy/internetowy (2019) i news (2022). Dwukrotny finalista konkursu im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby (2018, 2022). Dwukrotnie wyróżniony w konkursie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego - jako nominowany (2018) i finalista (2022). Finalista Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego (2023) oraz finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2024).