Źródło wideo: © money.pl
Marcin Walków

Skarb Państwa dosypał 500 mln zł do Izery i na tym nie koniec. "To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane"

Izera do projekt polskiego samochodu elektrycznego finansowany przez Skarb Państwa. - Dzisiaj spółka jest po dwóch rundach dokapitalizowania, które pozwoliły nam pozyskać licencję platformy i rozpocząć dwie fazy prac technicznych. Możemy projekt do końca bieżącego roku realizować zgodnie z planem. Dla startupu nie ma momentu, gdy może przestać myśleć o finansowaniu. Kolejne wkłady finansowe inwestorów będą uzależnione od tego, czy my dzisiaj osiągniemy dobre wyniki, udowodnimy, że cały biznesplan jest dobrze przemyślany. O to walczymy wspólnie z Geely i Pinifariną, musimy udowodnić, że ten samochód będzie w odpowiedniej cenie i odpowiednio atrakcyjny. To parametry, od których będzie zależało kolejne dokapitalizowanie - powiedział Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland w programie Money.pl. Ile dotychczas wydano na projekt Izery? - Dwie rundy dokapitalizowania, każda po 250 mln zł. To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane. Do tej pory wydatkowaliśmy około 150 mln zł na projekt - wyliczał Zaremba. Dodał, że pieniądze są wydawane na zadania uzgodnione z inwestorem. - Dokapitalizowanie służy różnym celom, również budowaniu wiarygodności - podkreślił. - Intencją obecnego właściciela jest, by utrzymać kontrolę nad tym projektem i doprowadzić do uruchomienia produkcji. 6 mld zł nakładów inwestycyjnych będzie się wiązało z tym, że Skarb Państwa powinien uczestniczyć w kolejnych rundach, ale nie jako jedyny, również z innymi partnerami. Rozmawiamy z bankami - wyjaśnił Zaremba.

Więcej wideo
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracownikówSam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny HerkulesEkspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
"Uważają, że są królem świata". Mówi, jak się robi interesy z Amerykanami"Uważają, że są królem świata". Mówi, jak się robi interesy z Amerykanami
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie innyJak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Wybrane dla Ciebie
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Zaczynał od ketchupu. Dziś zatrudnia 30 tysięcy osób i obraca miliardami
Zaczynał od ketchupu. Dziś zatrudnia 30 tysięcy osób i obraca miliardami
Zrezygnował z blisko 500 mln zł. Prezes Asseco w niedzielę w "Biznes Klasie"
Zrezygnował z blisko 500 mln zł. Prezes Asseco w niedzielę w "Biznes Klasie"
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"
Polacy stracili miliony. Mówi, kto powinien mocniej działać
Polacy stracili miliony. Mówi, kto powinien mocniej działać
Kiedyś znalazł nóż w oponie. Mówi o konsekwencjach pracy w UOKiK
Kiedyś znalazł nóż w oponie. Mówi o konsekwencjach pracy w UOKiK
"Mamy rolę do odegrania". Prezes UOKiK tłumaczy sens nakładania kar
"Mamy rolę do odegrania". Prezes UOKiK tłumaczy sens nakładania kar