- Część pracodawców może chcieć wykorzystać tę tarczę 3.0, żeby zrobić sobie porządek w firmie. A przecież nie wszystkie firmy mają kłopoty – powiedział w programie specjalnym Wirtualnej Polski Marek Lewandowski z NSZZ "Solidarność". Jak mówił, nowa wersja tzw. tarczy antykryzysowej likwiduje mechanizm współpracy między związkami zawodowymi a pracodawcą. - Daje pracodawcy pełne, nieograniczone prawo do zwalniania bez względu na to, czy sytuacja go do tego zmusza, czy nie – powiedział Lewandowski. Podkreślał też, że strona związkowa nie akceptuje zapisu, który pozwala pracodawcy zmusić pracownika do wzięcia połowy przysługującego mu urlopu.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.