Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Zero złotych za prąd? To możliwe, minister wyjaśnia

Zbliża się liberalizacja prawa dotyczącego stawiania wiatraków. Rachunek na prąd opiewający na zero złotych? To całkiem możliwe, trochę jednak trzeba zainwestować. - Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że jednym z najważniejszych przyświecających nam celów jest, by cena prądu malała. Energia wytwarzana tradycyjnie będzie coraz droższa, energia wiatrowa staje się coraz tańsza - powiedziała w programie "Newsroom" Anna Kornecka, wiceminister rozwoju, pracy i technologii. - Tylko zielona energia jest w stanie zapewnić nam z jednej strony bezpieczeństwo energetyczne i ochronę środowiska, a z drugiej strony - niski koszt wytworzenia. Stosując metodę OZE jesteśmy w stanie zbić rachunki nawet do zera złotych, w przypadku fotowoltaiki, czy przydomowych turbin wiatrowych. Jedynym kosztem jest zakup i instalacja urządzenia, ale to zdecydowanie się zwraca - dodała.

0
0
110
Podziel się
Komentarze (110)
zobacz więcej komentarzy (110)
KOMENTARZE
(110)
Unono
rok temu
We Francji wyłączyli część elektrowni jądrowych, bo prąd z Niemiec które mają dodatni bilans energetyczny w ciągu ostatnich lat, okazał się wielokrotnie tańszy. To jest jeden z powodów, dla którego Francja chce ograniczyć ilość elektrowni jądrowych o 50%. Drugim powodem jest brak miejsca na odpady jądrowe i dopóki Polska nie wybuduje przechowalni głębokiego poziomu dla Europy, będą mieli problemy. Jedną z lokalizacji takiej przechowalni w 2010r była kopalnia soli w Kłodwie - taki projekt złożył w Europarlamencie nasz europoseł.
endloch
rok temu
Polski urzędas już myśli jak to wszystko tak przerobić aby Kowalki płaciła nieco więcej za prąd jak dotychczas
yyyyyyyyy
rok temu
panele to się nie opłacają, a wiatraki to w centralnej Polsce za mało wieje.
zcx
rok temu
Tendencja jest taka, by Polacy sami sobie produkowali prąd a jak już wyprodukują to państwo naliczy im opłaty. Taki to sposobem Państwo bez wkładu własnego będzie trzepać kasę na prądzie.
maciek
rok temu
Ta pani wiceminister opowiada okropne głupoty. Pewnie z wykształcenia socjolog albo prawnik. A decyduje o przyszłości systemu elektroenergetycznego Polski. I to jest dramat.
...
Następna strona