"Festiwal minimalizmu". Szef gabinetu prezydenta uderza w realizację CPK

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker ocenił, że realizacja Centralnego Portu Komunikacyjnego stała się "festiwalem minimalizmu". Według niego rząd ogranicza pierwotne ambicje projektu, przesuwa terminy i skupia się na działaniach wizerunkowych zamiast na pracach nad inwestycją.

Paweł Szefernaker i prezydent Karol NawrockiPaweł Szefernaker i prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © East News, Materiały prasowe | Anita Walczewska, CPK, ZipZapic.com
Marcin Walków

W piątek w Pałacu Prezydenckim odbyła się konferencja "Co dalej z CPK. Bilans, szanse, zagrożenia", współorganizowana przez Kancelarię Prezydenta RP oraz stowarzyszenia TakDlaCPK i Tak dla Rozwoju. Podczas spotkania wraca temat prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej, która ma wymusić realizację programu CPK w pierwotnym kształcie i harmonogramie.

Szefernaker przypomniał, że w ubiegłym roku prezydent złożył do Sejmu projekt ustawy ws. realizacji CPK. – Bazował na projekcie, który został zignorowany przez rządzących, a pod którym podpisało się ponad 200 tysięcy osób. Obywatele oddolnie, kosztem swojego prywatnego czasu, zbierali podpisy, walczyli o to, żeby zrealizowano CPK w pierwotnej formule – powiedział.

W jego ocenie sposób prowadzenia przedsięwzięcia odbiega od założeń, które towarzyszyły koncepcji Centralnego Portu Komunikacyjnego. – Mamy do czynienia z projektem, który jest okrajany z ambicji, która legła u podstaw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zamiast dobrych informacji, mamy informacje, które wskazują na przesuwanie harmonogramów. (...) Zmieniono nazwę, przemianowano spółki zależne, wydano tysiące złotych na wizerunkowe zabiegi – ocenił.


WIDEO
Trzęsienie ziemi w CPK. Horała: mógłbym złożyć papiery


TakDlaCPK: 2032 rok coraz mniej możliwy do utrzymania

Podczas konferencji przedstawiono raport "Czarne chmury nad CPK". Jak wyjaśniają autorzy, dokument opisuje stan realizacji projektu w okresie od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r.

Szef stowarzyszenia TakDlaCPK Maciej Wilk zwrócił uwagę, że ostatni rok przyniósł zarówno zmiany personalne, jak i modyfikacje w programie.

"Zmienił się zarówno pełnomocnik rządu, jak i prezes spółki – ale też zmiany w samym programie. Oceniamy, że kolejne etapy inwestycji nie są prowadzone w zadowalający sposób, a deklarowany przez rząd termin oddania lotniska do użytku na 2032 r. uważamy za coraz mniej możliwy do utrzymania" - dodał, cytowany w publikacji.

Co zakłada prezydencki projekt ustawy o CPK

Złożony w ubiegłym roku do Sejmu obywatelski projekt ustawy TakDlaCPK zobowiązuje rząd oraz instytucje i spółkę celową CPK do realizacji programu w kształcie i harmonogramie opisanych w uchwale Rady Ministrów z 24 października 2023 r. Projekt od lutego 2025 r. znajduje się w sejmowej Komisji Infrastruktury.

Prezydencki projekt ustawy, który również trafił do Komisji Infrastruktury (od września ub. r.), przewiduje m.in.:

  • zakończenie prac budowlanych nowego lotniska pod Baranowem do końca 2031 r.,
  • uruchomienie cywilnego ruchu lotniczego do końca 2032 r.,
  • rozwój ok. 2 tys. km nowych linii kolejowych, w tym Kolei Dużych Prędkości,
  • przeniesienie całego ruchu lotniczego z warszawskiego Lotniska Chopina na CPK najpóźniej do końca 2032 r.,
  • zakaz dofinansowywania połączeń lotniczych przez państwowe podmioty,
  • finansowanie programu CPK za pomocą skarbowych papierów wartościowych na co najmniej 66,18 mld zł.

W obu projektach – prezydenckim i obywatelskim – zapisano też budowę 10 linii kolejowych (tzw. szprych), które miały ułatwić dojazd do lotniska m.in. z Warszawy, Lublina, Rzeszowa, Zamościa i Chełma.

CPK zapewnia: inwestycja realizowana zgodnie z harmonogramem

W miejsce koncepcji szprych obecny rząd zaproponował projekt Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK). W jego ramach CPK oraz PKP PLK planują po 2035 r. budowę 4,7 tys. km nowych tras kolejowych i remont 5,6 tys. km istniejących. Pierwszy 1 tys. km nowych linii ma powstać do 2035 r. jako część m.in. linii Y łączącej Warszawę z Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem. Resort infrastruktury zakłada realizację całego projektu ZSK w latach 2050-2060.

W piątkowym komunikacie spółki CPK p.o. prezesa Marcin Michalski przekonywał, że inwestycja toczy się zgodnie z planem.

"Regularnie informujemy zarówno wykonawców, jak i opinię publiczną o postępach inwestycji oraz kolejnych etapach programu. Publikowanie harmonogramów i bieżące raportowanie uruchamianych postępowań zwiększa przejrzystość procesu inwestycyjnego, ułatwia przedsiębiorcom przygotowanie się do udziału w postępowaniach zakupowych i pokazuje, że projekt jest realizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem" - dodał.

Spółka wskazała też, że do końca lipca uruchomiła 29 postępowań o wartości ponad 14 mld zł, a do końca roku planuje ogłoszenie kolejnych zamówień o wartości przekraczającej 40 mld zł. Łączna wartość ma przekroczyć 54 mld zł. Według informacji CPK w 2027 r. spółka planuje wydać ponad 24 mld zł, a w kolejnym roku blisko 17 mld zł.

Port Polska zamiast CPK

W grudniu ub. r. premier Donald Tusk poinformował o zmianie nazwy CPK na Port Polska, bo – jak stwierdził – poprzednia nazwa została "zhańbiona". Nadal pod dawną nazwą działa jednak spółka CPK, odpowiedzialna za realizację inwestycji.

Budowa lotniska na terenie gmin Baranów, Wiskitki i Teresin ma rozpocząć się w 2026 r. Pod koniec czerwca br. spółka CPK podpisała z firmą Budimex umowę wartą ok. 146 mln zł na wykonanie fundamentów pod terminal pasażerski; prace ziemne mają ruszyć we wrześniu. Zgodnie z deklaracjami, nowe lotnisko ma zostać oddane do użytku w 2032 r.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie