W rosyjskiej telewizji wzniósł toast za śmierć moskiewskiej giełdy. Ciągle jest zamknięta
Droga giełdo, byłaś nam bliska, byłaś ciekawa. Spoczywaj w pokoju, drogi przyjacielu - tymi słowami rosyjski analityk wzniósł toast za śmierć moskiewskiej giełdy. Nie brak mu odwagi, bo zrobił to w rosyjskiej telewizji. To reakcja na trwające już pięć dni zawieszenie handlu akcjami. Co gorsza, nie wiadomo kiedy w końcu notowania spółek zostaną wznowione.