izera (strona 3 z 4)

Przełomowa decyzja ws. CPK. Ekspert: ostatni moment na zadanie pytań
160
4:01

Przełomowa decyzja ws. CPK. Ekspert: ostatni moment na zadanie pytań

Centralny Port Komunikacyjny wybrał inwestora. To konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund. Obejmie mniejszościowe udziały w spółce zarządzającej nowym lotniskiem - poinformował we wtorek Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK. Czy nowy rząd powinien kontynuować ten projekt? - Uważam, że nowe lotnisko jest Polsce potrzebne - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Witold Orłowski z Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Można jednak zadać pytanie: czy to lotnisko musi być aż ta duże, czy nie mamy do czynienia z jakąś gigantomanią? Trzeba też przyjrzeć się, jak wydawane są pieniądze. Budowa jeszcze nie ruszyła, a wypłacono już ogromne kwoty na pensje w spółce. To ostatni moment, by zadać sobie pytanie: jakie to lotnisko faktycznie ma być? Uważam, jeśli się coś buduje, to trzeba to robić sprawnie. Pamiętam, jak kilka lat temu ogłoszono, że Polska wyprodukuje milion samochodów elektrycznych. Przez 7 lat wyrzucono w błoto ogromne pieniądze, a Izera jest w lesie. Zajmujemy się tematem wycinki drzew pod fabrykę, która ma powstać za kilka lat. Jest w tym temacie jakaś skrajna nieudolność i niekompetencja. W między czasie inne firmy na świecie, które nigdy nie produkowały elektryków, już to robią. Podobnie jest z lotniskiem, które na razie jest w szczerym polu i niewiele się dzieje. To jest problem - uważa prof. Orłowski.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Skarb Państwa dosypał 500 mln zł do Izery i na tym nie koniec. "To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane"
37
3:58

Skarb Państwa dosypał 500 mln zł do Izery i na tym nie koniec. "To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane"

Izera do projekt polskiego samochodu elektrycznego finansowany przez Skarb Państwa. - Dzisiaj spółka jest po dwóch rundach dokapitalizowania, które pozwoliły nam pozyskać licencję platformy i rozpocząć dwie fazy prac technicznych. Możemy projekt do końca bieżącego roku realizować zgodnie z planem. Dla startupu nie ma momentu, gdy może przestać myśleć o finansowaniu. Kolejne wkłady finansowe inwestorów będą uzależnione od tego, czy my dzisiaj osiągniemy dobre wyniki, udowodnimy, że cały biznesplan jest dobrze przemyślany. O to walczymy wspólnie z Geely i Pinifariną, musimy udowodnić, że ten samochód będzie w odpowiedniej cenie i odpowiednio atrakcyjny. To parametry, od których będzie zależało kolejne dokapitalizowanie - powiedział Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland w programie Money.pl. Ile dotychczas wydano na projekt Izery? - Dwie rundy dokapitalizowania, każda po 250 mln zł. To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane. Do tej pory wydatkowaliśmy około 150 mln zł na projekt - wyliczał Zaremba. Dodał, że pieniądze są wydawane na zadania uzgodnione z inwestorem. - Dokapitalizowanie służy różnym celom, również budowaniu wiarygodności - podkreślił. - Intencją obecnego właściciela jest, by utrzymać kontrolę nad tym projektem i doprowadzić do uruchomienia produkcji. 6 mld zł nakładów inwestycyjnych będzie się wiązało z tym, że Skarb Państwa powinien uczestniczyć w kolejnych rundach, ale nie jako jedyny, również z innymi partnerami. Rozmawiamy z bankami - wyjaśnił Zaremba.
Marcin Walków Marcin Walków
Po co nam elektryczna Izera? "Potrzebna jak Volkswagen Niemcom, a Renault Francuzom"
49
3:04

Po co nam elektryczna Izera? "Potrzebna jak Volkswagen Niemcom, a Renault Francuzom"

Po co nam własna marka samochodów elektrycznych? - Z tego samego powodu, dla którego Volkswagen jest potrzebny Niemcom, a Renault potrzebne jest Francuzom, posiadanie własnej marki motoryzacyjnej tworzy całą gałąź gospodarki. Mamy bardzo mocny sektor motoryzacyjny, ale jesteśmy mocni niższymi kosztami pracy. Nie produkujemy własnego know-how i rozwiązań technicznych. Produkujemy według specyfikacji otrzymanej z zewnątrz - powiedział Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland, w programie Money.pl. W jednym z wywiadów przyznał, że Izera nie będzie mieć przewagi technologicznej nad konkurentami. Nie znaczy to, że ma być jednak gorsza. - Izera będzie oferować dużo więcej w swoim segmencie cenowym niż konkurencja. Zasięg na poziomie 450 km, przyspieszenie do 100 km/h poniżej 7 sekund. To parametry, których w tym segmencie konkurencja nie będzie w stanie zaoferować - powiedział - W segmencie masowym to będzie bardzo dobry samochód od strony technicznej, dający dużo funkcjonalności, na które klienci czekają - dodał. Zwrócił uwagę, że coraz większą rolę odgrywają - Dzisiaj samochody elektryczne od tej strony będą do siebie dość podobne, a rywalizacja będzie się odbywać w obszarach do tej pory mniej docenianych. Na przykład, czy dobrze współpracuje ze smartfonem - stwierdził.
Marcin Walków Marcin Walków