WAŻNE
TERAZ

Atomowy parasol nad Polską. Znamy szczegóły po wizycie Macrona

wideo (strona 27 z 97)

Ważna zmiana dla kierowców. Nasz dziennikarz wykrył błąd. "Już się tym zajmujemy"
WIDEO

Ważna zmiana dla kierowców. Nasz dziennikarz wykrył błąd. "Już się tym zajmujemy"

Nowy system poboru opłat na płatnych państwowych odcinkach autostrad: A2 i A4. Co, gdy aplikacja nie zadziała? - Najlepiej, jeśli zauważymy, że do takiej sytuacji doszło, spróbować wykupić bilet na najbliższej stacji benzynowej, albo po zakończeniu przejazdu wykupić taki bilet poprzez aplikację - powiedziała w "Money. To się liczy" Magdalena Rzeczkowska, Szef Krajowej Administracji Skarbowej. Została też zapytana o błędne naliczanie stawek w obowiązującej już aplikacji. Nasz dziennikarz pokonał tę samą trasę trzykrotnie, raz zapłacił inną stawkę. - Proszę się nie obawiać. To jest bardzo duży system, nowy system, który dopiero co uruchomiliśmy. Różne błędy w systemie się pojawiają, jak to bywa z narzędziami elektronicznymi. One wymagają fazy stabilizacji. My się dokładnie przyglądamy, od tej strony analitycznej, z jaką sytuacją mamy do czynienia. Analizując prawidłowość poboru opłaty, takim przypadkom się przyglądamy. Na zasadzie, żeby ustalić, czy to nieprawidłowe działanie systemu po naszej stronie, za co nie możemy narażać klientów na jakiekolwiek konsekwencje z tego powodu, czy też była to wina po stronie użytkownika. W pierwszym okresie działania systemu rzeczywiście zdarzają się takie przypadki, że ten system nie funkcjonuje jeszcze w stu procentach prawidłowo - odpowiedziała minister Rzeczkowska.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
PiS będzie dążył do wcześniejszych wyborów? 2023 może być niemożliwy do wygrania
WIDEO

PiS będzie dążył do wcześniejszych wyborów? 2023 może być niemożliwy do wygrania

Rządowi Prawa i Sprawiedliwości nie opłaca się czekać z wyborami do 2023 roku? Właśnie na ten rok prognozuje się wciąż wysoką inflację i jednoczesny wzrost stóp procentowych, co wpłynie na wyhamowanie gospodarcze, przy wciąż wysokich cenach. - Dziwi mnie w ogóle to, że rząd zdecydował się wydać 10 miliardów złotych na tarczę antyinflacyjną, która tak naprawdę jest inflacyjna. Nie wiem co to ma dać, bo nikt niczego dużego w portfelu nie zauważy, jest to rozlane na całe społeczeństwo. Pierwotnie myślałem, że to jest ruch na przyspieszone wybory - powiedział w "Money. To się liczy" dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju. - Ta inflacja i tak zostanie wysoka. Politycznie tarcza na pewno jest instrumentem. Czy do przyspieszonych wyborów? Gdyby te odbyły się na wiosnę, to inflacja nadal będzie wysoka, tarcza złagodzi ją z 9 do może 7 procent, to nadal jest wysoko, społeczeństwo będzie to odczuwało. Cały przyszły rok to jest podwyższona inflacja i ona nie ustąpi w 2023 roku. Inflacja będzie bardzo ważnym tematem. Obawiam się, że rząd, który popuszcza reguły, wydaje pieniądze poza kontrolą parlamentu, teraz na tarczę antyinflacyjną chce wydać 10 miliardów złotych, która raczej zaszkodzi niż pomoże, robi to na pokaz i będzie stwarzał kolejne tarcze i rozsypywał pieniądze, czym zadłuży nas na potęgę - dodał.
Damian Szymański Damian Szymański
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Tu nie ma inflacji. Rynek odzieżowy stawia na obniżki
WIDEO

Tu nie ma inflacji. Rynek odzieżowy stawia na obniżki

Black Friday, Cyber Monday i szaleństwo promocji. Polacy kupują tylko z wyprzedaży? - Jesteśmy świeżo po zamknięciu Black Week'u, czyli całego tygodnia wyprzedaży, zwieńczonego Black Friday i Black Weekend. Dla nas - branży fashion - to był bardzo specyficzny Black Week. Jeszcze dwa lata temu wyglądał całkiem normalnie, przed pandemią. Rok temu restrykcje związane z pandemią COVID-19 sprawiły, że w czasie święta wyprzedaży galerie handlowe były zamknięte. Natomiast tegoroczny Black Week i Black Friday wyglądał inaczej, bo galerie były otwarte. I widać było, że ludzie bardzo chętnie wrócili do zakupów w sklepach stacjonarnych, a witryny sklepowe były obwieszone rabatami - powiedział w "Money. To się liczy" Rafał Warecki, prezes Domodi. - Wiemy, że polskiego konsumenta hasła wyprzedaży cały czas bardzo kręcą. Sami, na 10-lecie Domodi, zmieniamy strategię. Będziemy szli w kierunku rozsądnych cen odzieży, wyprzedaży, promocji, okazji, rabatów. Tak, by iść do konsumenta z przekazem, że by fajnie i modnie się ubrać, mieć ubrania dobrej jakości, nie trzeba mieć góry pieniędzy. To też pokazuje, że rynek odzieżowy w Polsce coraz bardziej będzie doceniał okazje i wyprzedaże. Do nowego Domodi chcemy podejść w ten sposób, chcemy komunikować się przez pryzmat obniżek, by konsument zawsze mógł u nas znaleźć fajną odzież w dobrej cenie - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Brzoska zdradza plany. "Koniec z wywiadami. Teraz tylko praca"
WIDEO

Brzoska zdradza plany. "Koniec z wywiadami. Teraz tylko praca"

- Koniec wywiadów, koniec uczestnictwa w konferencjach. Praca, praca i strategia. Mamy gigantyczny biznes do zintegrowania we Francji ,w Hiszpanii, Portugalii, Beneluksie, rozwijamy się w Wielkiej Brytanii - powiedział w rozmowie z money.pl Rafał Brzoska, prezes InPostu. - Dzisiaj długoterminowa strategia to dwuletnia, krótkoterminowa to roczna i tak działamy. W tak dynamicznie zmieniającym się środowisku, szczególnie w naszej branży, czyli e-commerce, nie ma szans, by planować dłużej niż na dwa lata. Mamy jeden kluczowy punkt naszej strategii, stworzenie paneuropejskiego, największego operatora dostaw out-of-home, czyli nie do domu, a właśnie do Paczkomatów lub punktów obsługi. Już dzisiaj takim operatorem jesteśmy, punkt kolejny to rozwój sieci Paczkomatów w Europie, ale nie zapominamy o Polsce, bo to nasz rynek macierzysty - dodał. Został też zapytany o nominację do nagrody EY Przedsiębiorca Roku. - Wszystkie te nagrody są dla mojego zespołu, nie dla mnie. To po pierwsze. Jest to pewnie docenienie tego pierwszego, bardzo trudnego etapu transformacji, którą ze swoim zespołem przeszliśmy - powiedział Brzoska w rozmowie z money.pl. Podkreślił też, że największym wyzwaniem dla prowadzenia biznesu jest teraz postpandemiczny świat. - Problemy z łańcuchami dostaw, wolatylność rynku, inflacja, wzrost cen energii, wzrost kosztów pracy, brak kierowców w całej Europie. To problemy, które dzisiaj nas dotykają i myślę, że zostaną z nami na pewno na 2022 rok. Szacuję, że dopiero w 2023 będzie pewna stabilizacja rynkowa, przewidywalność, i wtedy może uda się to planowanie wydłużyć z dwóch do trzech lat - podkreślił Rafał Brzoska w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski