Miliony na promocję popłynęły nie tylko do Ryanaira. Urzędnicy się tłumaczą

Nie tylko irlandzki Ryanair dostaje miliony złotych z kasy województwa kujawsko-pomorskiego na tzw. promocję regionu. Pieniądze popłynęły też do Wizz Aira i Polskich Linii Lotniczych LOT. - To nie jest w żaden sposób forma dotacji - przekonują urzędnicy.

Województwo kujawsko-pomorskie płaci za promocję Ryanairowi, LOT-owi i Wizz AirowiWojewództwo kujawsko-pomorskie płaci za promocję Ryanairowi, LOT-owi i Wizz Airowi
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl
Marcin Walków

- Wykupujemy konkretną usługę promocyjną, co nie jest w żaden sposób formą dotacji czy wsparcia dla tych przedsiębiorców - przekonuje Olgierd Sobkowiak, dyrektor Departamentu Zamówień Publicznych, Nadzoru Właścicielskiego i Inwestycji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego, w odpowiedzi na pytania money.pl.

To właśnie z kasy tego samorządu w tym i kolejnych latach popłyną dziesiątki milionów do linii lotniczych na tzw. promocję województwa. Głośno było o wygranym przez Ryanaira przetargu na ponad 30 mln zł brutto.

"To jest absolutny skandal i patologia trawiąca polski rynek lotniczy"- komentował na platformie X Maciej Wilk, były wiceprezes PLL LOT. Wyliczył, że w przeliczeniu na każdy lot Ryanair otrzyma dopłatę w wysokości około 60 zł na fotel. Ale z takiej formy współpracy korzystają także inni przewoźnicy, w tym również Polskie Linie Lotnicze LOT.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ryanair będzie torpedować CPK. Biznes Klasa: Maciej Wilk #17

Kujawsko-Pomorskie zapłaci nie tylko Ryanairowi

- W ramach promocji województwa kujawsko-pomorskiego mamy zawarte trzy kilkuletnie umowy - wylicza Sobkowiak. Podpisano je z największymi przewoźnikami lotniczymi w Polsce na okresy od roku do trzech lat. Są to:

  • umowa z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT (od września 2023 r. do grudnia 2024 r.) na kwotę 8,9 mln zł netto,
  • umowa z Wizz Air Hungary (od października 2023 r. do grudnia 2025 r.) na kwotę 12,39 mln zł netto,
  • umowa z Ryanair (od 1 marca 2024 r. do końca 2027 r.) na kwotę 27 mln zł netto.


"Konkretna usługa". Za co urząd płaci liniom lotniczym?

W odpowiedzi na pytania money.pl urząd marszałkowski szczegółowo opisuje, co obejmują powyższe umowy. W przypadku kontraktu podpisanego z LOT-em promocja województwa kujawsko-pomorskiego odbywa się w trzech głównych kanałach:

  • on-line (reklama na stronie głównej przewoźnika, wpis na blogu, baner na stronie rezerwacyjnej, reklama w newsletterze)
  • wewnątrz samolotu (na gadżetach, emisja spotów w systemie rozrywki pokładowej)
  • na powierzchniach reklamowych w dyspozycji przewoźnika (np. magazyn pokładowy lub ekrany w salonikach business lounge).

W ramach umowy LOT ma promować województwo także podczas minimum trzech wydarzeń gospodarczych lub kulturalnych na terenie województwa, zrealizować kampanię billboardową i zamieścić przekaz promocyjny w zagranicznych tytułach prasowych.

Umowy z Ryanair i Wizz Air są do siebie bardzo podobne. Obejmują przede wszystkim banery promujące region kujawsko-pomorski na stronie internetowej przewoźnika, posty i linki do stron promujących w mediach społecznościowych, materiały promujące w newsletterze oraz zagranicznych (lokalnych i regionalnych) mediach.

Wizz Air zainaugurował loty z Bydgoszczy do Londynu w grudniu 2022 r.
Wizz Air zainaugurował loty z Bydgoszczy do Londynu w grudniu 2022 r. © Agencja Wyborcza | Roman Bosiacki

Drugim samorządem, który słynie z promocji regionu za pomocą umów marketingowych, jest województwo lubuskie. Urzędnicy zapowiadają jednak zmiany. - Na pewno nie jest tak, że będziemy wiecznie finansować wszystkich przewoźników. Mamy strategię, w ramach której z części tych dofinansowań będziemy schodzić - mówił serwisowi Fly4Free.pl Sławomir Kotylak, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubuskiego.

Patologia czy konieczność?

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, zwracali uwagę, że międzynarodowe linie lotnicze mają potencjał promocyjny. Podkreślali jednak, że kluczowe są pytania o celowość i efektywność ekonomiczną takiej formy wsparcia oraz wymierne korzyści dla sponsorującego regionu.

- Ale w polskich regionach subsydiowanie odbywa się najczęściej na rympał, na zasadzie rzucania worka z gotówką, byleby tylko linie, najczęściej zagraniczne low-costy, zechciały latać - mówił nam Dominik Sipiński, analityk rynku lotniczego ch-aviation.com i Polityki Insight.

Tanie linie lotnicze nie kryją, że jeśli port lotniczy chce je przyciągnąć, musi w ten czy inny sposób zejść z kosztów, jakie będzie ponosić przewoźnik. - Jeśli chodzi o nasze kryteria wyboru, to są one niemalże dogmatyczne: wybieramy lotniska na podstawie jednej jedynej miary, jaką są koszty - powiedział Jason McGuiness, dyrektor handlowy Ryanair Group, serwisowi wnp.pl.

Jozsef Varadi, prezes Wizz Aira, mówił money.pl, że takie umowy marketingowe są praktykowane w całej Europie. - Dopóki jesteś małym lotniskiem, musisz w jakiś sposób subsydiować linie lotnicze, czy to za pomocą "promocji regionu" lub w inny sposób. Musisz zbudować masę krytyczną - stwierdził. Dodał, że dla jego firmy takim progiem jest 1 mln pasażerów rocznie.

Lotnisko: celem jest rozwój siatki połączeń

Do sprawy odniósł się też zarząd portu lotniczego w Bydgoszczy. Podkreśla, że umowy zawierane między samorządami województwa a przewoźnikami "to możliwość, by pokazać walory, jakie skrywa region i szansa na pozyskanie kolejnych pasażerów".

- Rozmowy pomiędzy przewoźnikami, a portem lotniczym objęte są tajemnicą handlową. Należy jednak pamiętać, że głównym celem takich negocjacji jest stały rozwój siatki połączeń - mówi Mateusz Dul z biura prasowego bydgoskiego lotniska w odpowiedzi na pytania money.pl.

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się również do Polskich Linii Lotniczych LOT. Narodowy przewoźnik potwierdził, że "zawiera tego typu umowy, natomiast ich szczegóły objęte są tajemnicą handlową".

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ