Trwa ładowanie...
bDSZKiCt

Notowania

Przejdź na

Pracownicy z zagranicy jedynym ratunkiem? Brakuje rąk do pracy

W Polsce w wieku zawodach nie ma komu pracować, jest nas za mało. Ratunkiem są imigranci zarobkowi? - Na razie te kierunki bliskie nam są bezpieczniejsze. To nie tylko kwestia Ukrainy, ale i Białorusi. Widzimy również dużą grupę migrantów z Wietnamu. Myślę, że akceptacja dla tego, że nasz rynek pracy zasilają cudzoziemcy jest coraz większa, automatycznie łatwiej będzie zachęcać cudzoziemców coraz większej grupy krajów do przyjeżdżania do pracy w Polsce - powiedziała w programie "Money. To się liczy" dr hab. Agnieszka Chłoń Domińczak, dyrektor Instytutu Statystyki i Demografii SGH. - Ci, którzy przyjeżdżają, raczej uzupełniają lukę, niż zabierają pracę innym. W urzędach pracy nie widać gwałtownego wzrostu bezrobocia, nawet w dobie pandemii praca jest stabilna. Pracodawcy utrzymują miejsca pracy, bo wiedzą jak trudno w dzisiejszych czasach jest znaleźć pracowników - dodała.

126 reakcji
0
0
126
Podziel się
Komentarze (126)
26-03-2021
Max169Głupoty piszecie. Ludzi do pracy jest dosyć. Prawda jest taka że pensje są słabe. A życie jest coraz drozsze. Wiec skończcie głupoty pisać. Pozdrawiam
zobacz więcej komentarzy (126)
bDSZKiCF
KOMENTARZE
(126)
Max169
3 tyg. temu
Głupoty piszecie. Ludzi do pracy jest dosyć. Prawda jest taka że pensje są słabe. A życie jest coraz drozsze. Wiec skończcie głupoty pisać. Pozdrawiam
Fuuhvtyhb
3 tyg. temu
Chciałbym zgłosić błąd w tytule. Jest napisane: "brakuje rąk do pracy" a powinno być napisane: "brakuje rąk do pracy... za talerz ryżu".
Dziubek
3 tyg. temu
Wystarczy polskim pracownikom płacić godne pieniądze a nie ściągać ludzi zza wschodniej granicy którzy w większości nic nie potrafią.
bDSZKiCX
Marcin
3 tyg. temu
Za niskie płace są. Ludzie mają rzucić wszystko i podjąć pracę za 2200 zł netto? Jak mieszkanie w średnim mieście kosztuje 1500 zł miesięcznie. Za 700 zł mają kupić jedzenie, utrzymać samochód, ubrać się, opłacić tv, Internet, telefon itp? Ja chętnie bym przeprowadził się do miasta ale chce 4000 zł netto. A na Podkarpaciu to prawie niemożliwe. Jedynie w Rzeszowie w kilku branżach np IT można godnie zarobić. Więc na razie wolę siedzieć na wsi i pracować w byle jakiej pracy za 2500 netto. Tym ogromnym fabrykom z wielomilionowymi kapitałami i nowymi technologiami mówię NIE. Po prostu nie da się przeżyć za płace jaka oferują. Będą pieniądze to i ludzie się znajdą do pracy.
Swan
3 tyg. temu
Brakuje niewolników a nie rąk do pracy.
...
Następna strona