ZNP: nie może być tak, że "pan prezydent i pani premier apelują". Wszyscy już "apelują"
- Mamy przed sobą cały dzień. Decyzja ws. jutrzejszego dnia i egzaminów leży po stronie rządu i związków zawodowych - powiedział w programie "Money. To się liczy” Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP. – Od wczoraj obraduje prezydium zarządu ZNP, rozważamy rożne warianty, ale czekamy na poważny sygnał ze strony rządu, ze chce się z nami rozmawiać, bo to nie może polegać na tym, że pan prezydent „apeluje”, „pani premier apeluje”. Wszyscy „apelują” i opowiadają nam o tym, jak ważni jesteśmy o godności naszego zawodu. Jeśli rząd usiądzie dziś do rozmów, przedstawi nowe propozycje, egzaminy się odbędą, jesteśmy gotowi.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.